Reklama

Euro czeka na EBC

Dzisiejszy dzień wspólna waluta może zaliczyć do udanych. Od poziomu 1,3710 notowanego na początku sesji azjatyckiej udało jej się pod koniec dnia umocnić wobec dolara do wartości 1,3840.

Test istotnego oporu

Reklama

Dodatkowo kupujący wspólną walutę kilkakrotnie przetestowali istotny opór na 1,3850, który jest najwyższym poziomem do jakiego udało się dotrzeć głównej parze w tym roku. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za wzmocnienie eurodolara w drodze na nowy szczyt są oczekiwania inwestorów na czwartkową decyzje EBC o podwyżce stóp procentowych. Ich stanowiska nie zmieniła za bardzo publikacja danych o inflacji konsumenckiej w Strefie Euro. Pomimo spadku odczytu o 0,1% do wartości 2,3% r/r rynkowi gracze nadal bardziej liczą na to, że władze banku centralnego Eurolandu podniosą stopy w czwartek. W końcu taki poziom znacznie przekracza założony cel. Lekkie wyhamowanie przyniosły natomiast mieszane dane ze Stanów Zjednoczonych. Indeks Chicago PMI wzrósł do poziomu 71,1 pkt przy oczekiwanych 67,5 pkt, zaś indeks podpisanych umów kupna domów był gorszy od prognoz i wyniósł -2,8% m/m. To sprawiło, że kurs spadł do poziomu 1,3825.

Złoty mocny wobec dolara

Również polski złoty może dzisiejszy dzień zaliczyć do udanych, szczególnie w stosunku do amerykańskiej waluty. Pod koniec sesji europejskiej kurs USD/PLN notował 0,87% spadku do poziomu 2,8660. W ciągu dnia udało mu się nawet przebić wsparcie na 2,86 jednak spadki na głównej parze zatrzymały dalsze umocnienie złotego. Druga para złotowa w ciągu dnia także dotarła do istotnego wsparci na poziomie 3,95 jednak tu rodzimej walucie zabrakło sił i kurs EUR/PLN szybko powrócił do wartości 3,9650. Wsparciem dla złotówki oprócz oczekiwań ws. podwyżki stóp procentowych była udana aukcja polskich bonów skarbowych, których sprzedaż spotkała się ze sporym zainteresowaniem. Również podpisanie przez Europejski Bank Inwestycyjny umów kredytowych w Polsce na kwotę prawie 5,5 mld euro pozytywnie zadziałało na inwestorów. Rzeczą, która może martwic jest ciągły brak publikacji stosunku deficytu sektora finansów publicznych do PKB, co z perspektywy inwestorów nie wygląda najlepiej i w przyszłości może zaszkodzić.

Michał Mąkosa

FMC Management

Dowiedz się więcej na temat: EBC | wspólna waluta | Michał Czekaj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »