Reklama

Euro/dolar nadal wysoko

Łagodne otwarcie nowego tygodnia

Pomimo nieudanej próby przebicia w piątek poziomu 1,4480 inwestorzy z rynku głównej pary walutowej nadal pozostają w pozytywnych nastrojach, co pozwala również, aby kurs euro/dolar utrzymywał się na wysokich poziomach. Na zatrzymanie szybkiej aprecjacji wspólnej waluty wpłynęło porozumienie w sprawie budżety federalnego w USA. Zawirowania wokół wysokości cięć w wydatkach były bowiem główną przyczyną piątkowego osłabienia amerykańskiej waluty. Jednak uzgodnienie wspólnego stanowiska między Demokratami i Republikanami nie wpłynęło znacznie na umocnienie dolara.

Reklama

Przyczyną tego w głównej mierze mogły być działania w kwestii pomocy finansowej dla Portugalii. Chęć szybkiego rozwiązania tej kwestii, decyzja w tej sprawie ma najprawdopodobniej zapaść 16 maja dobrze oddziałuje na uczestników rynku. Liczą oni bowiem, że pomoc w wysokości około 80 mld euro, przyznana na 3 lata przy jednomyślności opozycji wystarczy krajowi na wyjście z kryzysu zadłużeniowego. Na otwarciu sesji kurs pary EUR/USD kształtuje się wokół wartości 1,4450.

Złoty nadal nisko

Dobry nastrój na światowych rynkach oraz wysokie poziomy na głównej parze walutowej wspomagają polską walutę. Poprzez wzrost zainteresowania aktywami o wyższym ryzyku złoty utrzymuje niskie poziomy. Poranny poniedziałkowy kurs USD/PLN kształtuje się na poziomie 2,7380, zaś EUR/PLN 3,9570.

Czynnikiem, który od początku tygodnia może wpływać na utrzymywanie niskiej awersji do ryzyka są doniesienia o zaakceptowaniu przez Muammara Kaddafiego planu pokojowego przedstawionego mu przez Unię Afrykańską. Nie można jednak uznać tego za początek końca wojny domowej w Libii, gdyż negocjacje tego planu między powstańcami, a zwolennikami dyktatora mogą potrwać bardzo długo. Poza tym pozostaje jeszcze sprawa między innymi Syrii i Jemenu. Z drugiej jednak strony jest to pierwszy sygnał, że konflikt może złagodzić swoje oblicze pozwalając chociażby na pomoc humanitarną, a w przyszłości może nawet na wznowienie dostaw ropy.

Początek bez danych

Pierwszy dzień tygodnia nie przyniesie nam żadnych istotnych publikacji makroekonomicznych.

Michał Mąkosa

FMC Management

Dowiedz się więcej na temat: nowy tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »