Reklama

Euro testuje szczyty

Podczas wczorajszej sesji kurs eurodolara odrobił praktycznie całą stratę jaką zanotował na zakończenie ubiegłego tygodnia.

Dziś w godzinach porannych kurs EUR/USD wzrósł do poziomu 1,3758, czyli wartości wyznaczonej przez szczyty z minionego tygodnia. Poziom ten w najbliższym czasie stanowić powinien istotny opór ograniczający dalszą zwyżkę kursu. Na początku handlu w Europie eurodolar odbił się od wspomnianego oporu, schodząc w okolice 1,3700. Wciąż jednak główna para walutowa zachowuje, potencjał do przebicia zeszłotygodniowych szczytów i wzrostu w kierunku kolejnego ważnego oporu, czyli poziomu 1,3945, wyznaczonego przez 76,4 procent zniesienia fali spadkowej z okresu listopad 2010 - styczeń 2011.

Reklama

Najprawdopodobniej zawirowania polityczne w Egipcie nie przełożą się na trwalsze pogorszenie nastrojów na rynku. Po jednosesyjnym wzroście awersji rynki szybko przeszły do porządku dziennego nad wydarzeniami w północnej Afryce. Kluczowym wydarzeniem wczorajszej sesji okazała się publikacja danych na temat tempa wzrostu cen w strefie euro. Wskaźnik inflacji konsumentów wzrósł w styczniu do poziomu 2,4 proc. r/r, podczas gdy cel inflacyjny ECB wynosi 2 proc. Rodzi to coraz większe oczekiwania na wcześniejsze niż oczekiwano kroki w zakresie zacieśniania polityki pieniężnej. O dyskontowaniu przez rynek takiego scenariusza świadczy również wzrost krótkoterminowych stóp procentowych na europejskim rynku pieniężnym. Trzymiesięczna stawka EURIBOR wzrosła od połowy stycznia o blisko 8 procent do poziomu 1,074 proc., czyli wartości najwyższej od lipca 2009 roku. Z tego też względu bacznie przez inwestorów obserwowana będzie zaplanowana na czwartek decyzja ECB ws. stóp procentowych, a w szczególności komentarz ze strony prezesa ECB.

Dziś rano opublikowane zostały wskaźniki PMI dla przemysłu dla gospodarek strefy euro. W styczniu PMI dla przemysłu w Szwajcarki wyniósł 60,5 pkt, oczekiwano 59,4 pkt. W Niemczech również wyniósł 60,5 pkt, oczekiwano 60,2 pkt. Z kolei dla całego Eurolandu PMI dla przemysłu uplasował się na poziomie 57,3 pkt, oczekiwano 56,9 pkt. Wyniki lepsze od prognoz nie przełożyły się istotnie na notowania głównej pary walutowej.

Z kolei na krajowym rynku złoty kontynuuje odrabianie strat z ubiegłego tygodnia. Obecna sytuacja na parze EUR/PLN sugeruje, że osłabienie krajowej waluty jakie miało miejsce w drugiej połowie stycznia najprawdopodobniej dobiegło końca. Złoty dziś w godzinach porannych umocnił się względem euro o 0,7 proc. dochodząc do poziomu 3,9100. W najbliższym czasie istotnym wsparciem, które ograniczać może umocnienie złotego względem euro jest poziom 3,9000. Przełamanie tego ograniczenia otworzyłoby drogę do dalszej aprecjacji krajowej waluty.

O godzinie 9:00 miał miejsce odczyt indeksu PMI dla polskiego przemysłu, który wyniósł w styczniu 55,6 pkt, oczekiwano 56,2 pkt. Rezultat gorszy od prognoz nie przyłożył się na istotną reakcję rynku. W tym tygodniu nie poznamy już żadnych istotnych publikacji makroekonomicznych z kraju z tego też względu złoty powinien pozostawać przede wszystkim pod wpływem sytuacji na rynkach zagranicznych. Poprawa nastrojów na światowych rynkach w tym wzrostowy początek notowań na europejskich giełdach stanowić powinien wsparcie dla krajowej waluty.

Sporządził:

Michał Fronc

Departament Analiz

DM TMS Brokers S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »