Reklama

Euro w drodze po nowe szczyty

Wczorajszy dzień na rynku głównej pary walutowej odznaczył się nieustannym wzrostem. Odrobienie strat z piątku pozwoliło na bardziej przychylne spojrzenie inwestorów na rynki w najbliższym czasie.

Opór na 1,3740 może nie taki mocny

Dodatkowo nastrój dla kupujących polepszył wczorajszy odczyt inflacji HICP dla Strefy Euro, który rosnąc do 2,4% r/r pozwolił graczom na rozważania o możliwości zaostrzenia się stanowiska Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. To pozwoliło wspólnej walucie dotrzeć wczoraj do poziomu 1,3738 i dziś rano za sprawą kupujących w Azji ruszyła ona ku wyższym poziomom. Obecny kurs wynosi 1,3741. Oznaczać to może, że inwestujący we wspólną walutę nie wiążą nadziei z jednorazowymi, zaskakującymi danymi z USA, które nie maja dużych szans wpłynąć na zmianę stanowiska FED w sprawie gospodarki. Poza tym nie obawiają się oni już tak mocno o sytuację w Egipcie i innych krajach, choć bacznie przyglądają się cenom ropy i żywności. Szczególnie wzrost notowań na tych rynkach może być przyczyną dalszych kłopotów. Z drugiej jednak strony dziś poznamy kilka istotnych publikacji, które mogą wynieść euro na nowe szczyty.

Reklama

Złoty nadal w mocy

Wczorajsze umocnienie polskiej waluty w dużej mierze wynikało z powrotu wzrostów na eurodolarze, a także zaskakująco dobrych danych z USA. Kontynuację zmniejszenia awersji do ryzyka możemy obserwować w porannej sesji. Kurs USD/PLN wynosi 2,8500, a EUR/PLN 3,9150. Na aprecjację polskiej waluty nie miały wpływu ostrzeżenia płynące z Brukseli o braku działań polskiego rządu mających na celu zmniejszenie deficytu. Brak planu reform z Ministerstwa Finansów, który miał pojawić się do końca stycznia może zaowocować ukaraniem naszego kraju, lecz nie zniechęciło to inwestorów do rodzimej waluty. Podobnie jak ostrzeżenia Barclays Capital o prawdopodobnych kłopotach Polski z finansowaniem zadłużenia.

Dziś sporo danych

Wtorek przyniesie nam aż cztery publikacje makroekonomiczne. Pierwsza o godzinie 9:00 będzie dotyczyła indeksu PMI dla sektora przemysłowego w Polsce. Specjaliści oczekują wartości 56,2 pkt w stosunku do poprzedniej wartości 56,3 pkt. Kolejne informacje napłyną do nas o godzinie 10:00 ze Strefy Euro i będą dotyczyć końcowego odczytu indeksu PMI dla przemysłu. Wartość prognozy to 56,9 pkt i jest ona taka sama jak w poprzedniej publikacji. Później o godzinie 11:00 poznamy stopę bezrobocia w Eurolandzie, która według szacunków ma wynieść 10,1%, czyli tyle samo co ostatnim razem. Ostatni odczyt będzie dotyczył gospodarki Stanów Zjednoczonych. O godzinie 16:00 poznamy wartość indeksu ISM dla przemysłu. Według analityków ma on być niższy o 0,5 pkt od grudniowej wartości i wynieść 58 pkt. Jednak patrząc na wczorajsze wyniki indeksu Chicago PMI, wskaźnika silnie skorelowanego z ISM odczyt może znów zaskoczyć inwestorów.

Michał Mąkosa

Dariusz Pilich

FMC Management

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »