Reklama

EURUSD blisko istotnego wsparcia

Podczas czwartkowej sesji wzrostom na eurodolarze przeszkodziły dwa czynniki.

Pierwszym była gołębia retoryka ze strony Ewalda Nowotnego, który stwierdził, że ECB 'wyraźnie mija się' z celem inflacyjnym i zasugerował potrzebę podjęcia dodatkowych działań w celu stymulacji gospodarki. Drugim czynnikiem, który ciążył wzrostom na tej parze były lepsze niż oczekiwano odczyty inflacji CPI z USA. Co prawda inflacja bazowa wyhamowała do 0,0% z 0,2% w skali roku, jedna zaskoczeniem był wzrost inflacji bazowej CPI we wrześniu do 1,9% z 1,8% rok do roku oraz o 0,2% w ujęciu miesięcznym. Dodatkowym wsparciem dla dolara okazały się dane o bezrobociu tygodniowym. W dalszym ciągi zdania członków Fed są podzielone w kwestii rozpoczęcia procesu normalizacji polityki pieniężnej. William Dudley byłby skłonny zagłosować za podwyżką stóp procentowych w sytuacji kiedy widziałby dalszy wzrost amerykańskiej gospodarki, jednak ostatnie dane sugerują, że gospodarka spowalnia. Z drugiej strony mieliśmy utrzymane w jastrzębim tonie wystąpienie Loretty Mester, w opinii której Fed powinien zdecydować się na wzrost kosztu pieniądza jeszcze w tym roku. Kluczowe dla dolara będą dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej oraz wstępny odczyt indeksu nastrojów Uniwersytetu Michigan.

Reklama

Główna para walutowa powróciła w okolice 1,1350. Euro traciło na wartości w oczekiwaniu na dane o inflacji CPI ze strefy euro. Ceny dóbr i usług konsumentów w relacji rocznej we wrześniu wskazują w dalszym ciągu na utrzymującą się deflację. Inflacja bazowa z kolei zgodnie z oczekiwaniami ustabilizowała się na poziomie 0,9% r/r. Po wczorajszej wypowiedzi Nowotnego rynki z uwagą będą śledziły dzisiejsze wystąpienie członka zarządu ECB - Coeure. Jeśli ponownie zostanie zaakcentowany fakt, że ECB ma trudności z doprowadzeniem inflacji do celu, to wspólna waluta może znów znaleźć się pod presją sprzedających, gdyż rynki zaczną liczyć, iż Mario Draghi zdecyduje się na dalsze działania w celu zakotwiczenia oczekiwań inflacyjnych w średnim terminie.

EURUSD

Notowania eurodolara powróciły w okolice 50-okresowej średniej EMA na wykresie w skali H4. Para jak na razie utrzymuje się także powyżej 38,2% zniesienia Fibo całości fali wzrostowej z poziomu 1,1104, które zbiega się z poziomem wynikającym ze zrównania się w stosunku 1:1 obecnego impulsu spadkowego z impulsem spadkowym z poziomu 1,1280-1,1134. Tym samym okolice 1,1345 stanowią solidne wsparcie. Jeśli uda się wybronić ten poziomem, to powinna być podjęta próba powrotu w okolice 1,1420. W przypadku przełamania cena będzie dążyła do 100-okresowej średniej EMA, która w skali H4 obecnie przebiega w rejonie 1,1305.

GBPJPY

Notowania GBPJPY w dalszym ciągu utrzymują się powyżej linii poprowadzonej po ostatnich minimach lokalnych na wykresie dziennym, która obecnie wyznacza najbliższe wsparcie w rejonie 182,00. Para ponownie zbliżyła się w okolice oporu w postaci ostatnich maksimów lokalnych w okolicy 184,67/83. Wyjście powyżej tej strefy będzie technicznym impulsem do testowania poziomu 185 jenów za funta i powrotu w okolice 50-okresowej średniej EMA na wykresie dziennym.

Anna Wrzesińska

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »