Reklama

Fed pozostaje zakładnikiem rynków

Przed całkowicie wycenianą przez rynek trzecią z rzędu 25-punktową obniżką stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną dolar znajduje się pod lekką presją, a notowania głównej pary walutowej wychodzą powyżej 1.11. O ile obniżka stóp procentowych jest już zdyskontowana, to jednak reakcja rynkowa uzależniona będzie od wydźwięku komunikatu i konferencji prasowej Jeroma Powella.

Po dzisiejszym posiedzeniu nie zostaną opublikowane najnowsze projekcje makroekonomiczne poszczególnych członków Komitetu, zatem uwaga rynków skupiać się będzie na słowach szefa Fed. Ten jednak nie powinien rzucić dużo więcej światła na dalszą ścieżkę stóp procentowych w USA i cały czas uzależniać przyszłe decyzje od danych spływających z gospodarki.

Reklama

Uwzględniając ostatnie komunikaty amerykańskich bankierów centralnych ryzyka związane z dzisiejszym posiedzeniem wydają się większe jeśli chodzi o relatywnie jastrzębi przekaz. Choć koniunktura w USA od ostatniego posiedzenia ulega pogorszeniu, a presja inflacyjna cały czas jest niska, to jednak poprawa w amerykańsko-chińskich stosunkach handlowych zmniejsza nieco ryzyka związane z dalszym rozwojem sytuacji gospodarczej.

Z drugiej jednak strony Fed kilkukrotnie komunikował, że informacje dotyczące negocjacji handlowych należy traktować z pewnym dystansem, bowiem rozwój wydarzeń jest bardzo zmienny i niezwykle dynamiczny. Rynek wycenia cięcie stóp i przedstawiciele FOMC z pewnością nie będą chcieli zaskakiwać w tej kwestii, niemniej jednak w komunikacie nie powinni obiecywać kolejnych obniżek. Materializacja takiego scenariusza ograniczać będzie przestrzeń do wzrostów EURUSD powyżej 1.12.

Przed posiedzeniem Fed sytuacja na rynku walutowym pozostaje spokojna i w przypadku walut z grona G10 zmienność mieści się w przedziale 0.2%. Nieco pozytywnie wyróżnia się funt, którego w dniu wczorajszym wsparła informacja o przeforsowaniu wcześniejszych wyborów 12 grudnia, co na pewien czas powinno wyciszyć zamieszanie związane z wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii. W perspektywie najbliższych tygodni na notowania brytyjskiej waluty mogą w większym stopniu wpływać zmiany w sondażach. Sytuacja na rynku funta ponowienie powinna się dynamizować wraz z tym jak będziemy zbliżać się do końca roku i na rynku ponownie pojawi się zamęt związany z Brexitem. Dziś jeszcze decyzję ws. wysokości stóp procentowych podejmował będzie Bank Kanady, ale w tym przypadku koszt pieniądza zostanie najprawdopodobniej utrzymany na niezmienionym poziomie. Każde kolejne cięcie ze strony Fed zwiększa jednak presję na kanadyjskich bankierów centralnych i może przełożyć się na łagodzenie przekazu. Kalendarium dziś jest względnie bogate i należy zwrócić uwagę również na pierwszy szacunek PKB w USA za III kw., dane o inflacji z Niemiec oraz tygodniowe dane dotyczące zapasów paliw w USA. Poznamy również raport ADP będący zapowiedzią piątkowych danych z amerykańskiego rynku pracy.

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »