Reklama

FOMC rozczarował inwestorów

Inwestorzy w bieżącym tygodniu nie mogą liczyć na optymistyczne wiadomości gospodarcze. Najpierw Grecja, a teraz Federalny Komitet Otwartego Rynku w USA pogorszył sentyment inwestorów. Złoty w ciągu doby stracił 8 groszy do dolara.

W środę w ciągu dnia sprawa Grecji nie dawała wytchnienia inwestorom. Oliwy do ognia dolał Federalny Komitet Otwartego Rynku, w którym tylko kilku członków opowiada się za uruchomieniem trzeciej rundy ilościowego luzowania polityki pieniężnej (QE3). Pozostali uzależniają swoje decyzje od tego, w jaki sposób będzie zachowywała się gospodarka amerykańska. Po reakcji inwestorów na rynku eurodolara widać, że liczyli oni na przyjęcie innego biegu wydarzeń. Para eurodolar od środowego szczytu na poziomie 1,3184 USD straciła ok. 190 punktów osiągając minimum w czwartek w godzinach porannych na poziomie 1,2993 USD.

Reklama

Najbliższe wsparcie na rynku eurodolara znajduje się na poziomie 1,2930 USD. Najbliższy opór to obszar 1,3123 - 1,3180 USD. To w którą stronę w średnim terminie skieruje się rynek, zależy prawdopodobnie od poniedziałkowej decyzji ministrów finansów strefy euro w sprawie drugiego programu pomocowego dla Grecji wartego 130 mld EUR. Ostatnim warunkiem stawianym Atenom jest porozumienie się ich rządu z obligatoriuszami. Jeżeli strefa euro zagłosuje za przyjęciem programu to sentyment inwestorów znacznie się poprawi.

Złoty osłabił się do dolara ok. 8 groszy w ciągu doby. Gdy jeszcze w środę inwestorzy płacili za dolara ok. 3,1593 PLN, to już w czwartek w godzinach porannych płacą za niego ok. 3,2444 PLN. Natomiast jeżeli sentyment inwestorów na rynku eurodolara nadal będzie znajdował się na niskim poziomie, kurs pary dolar-złoty może kierować się do oporu na poziomie 3,3272 PLN. Jeżeli rynek wróci do trendu spadkowego to najbliższym wsparciem będzie poziom 3,1241 PLN. W przypadku rynku euro-złotego w ciągu doby, złoty stracił ponad 5 groszy w stosunku do euro i kurs utworzył maksimum na poziomie 4,2158 PLN. Najbliższy opór znajduje się na poziomie 4,2284 PLN. Z kolei najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 4,1997 PLN. O godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za euro ok. 4,2137 PLN oraz za dolara ok. 3,2375 PLN.

W czwartek o godz. 14.30 czasu warszawskiego poznamy liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. W tym samym czasie będzie miała miejsce publikacja wielkości inflacji producenckiej w USA. Na godz. 15.00 zaplanowano publiczne wystąpienie szefa Fed Bena Bernanke, który prawdopodobnie omówi wczorajsze spotkanie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Godzinę później nastąpi publikacja wartości indeksu Fed z Filadelfii. Ekonomiści szacują odczyt na poziomie 9,5 punktu.

Radosław Wierzbicki

Dowiedz się więcej na temat: waluty | rozczarowanie | FOMC

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »