Reklama

Funt w centrum uwagi

Przez większość sesji europejskiej w centrum zainteresowania inwestorów były wybory parlamentarne w Wielkiej Brytanii.

Wstępne wyniki wskazują na ogromną przewagę Partii Konserwatywnej, która być może będzie w stanie zdobyć większość. Dzięki tym informacjom brytyjskie indeksy giełdowe należą dzisiaj do najsilniejszych w całej Europie. FTSE250 umacnia się już o ponad 2,5% natomiast FTSE100 zyskuje 2%.

Reklama

Pozytywna reakcja inwestorów na informacje o wynikach wyborów jest obserwowana nie tylko na rynku akcyjnym, ale również na rynku długu. 10 letnie brytyjskie obligacje rządowe znajdują dzisiaj wielu kupujących i tym samym obecna rentowność znajduje się w okolicach 1,85% podczas gdy wczorajsze zamknięcie to okolice 1,92%. Po pierwszych wynikach wyborów parlamentarnych opublikowanych wczoraj o godzinie 23.00 byliśmy świadkami gwałtownego umocnienia funta brytyjskiego Indeks tej waluty rośnie od wczoraj o ponad 1,3%, a para walutowa GBPUSD dotarła w okolice poziomu 1,55.

Oprócz informacji z Wielkiej Brytanii kluczowym wydarzeniem w tym tygodniu były dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy, którego kondycja jest jednym z kluczowych czynników w kontekście terminu planowanej podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Dzisiejszy odczyt wzbudził mieszane odczucia wśród inwestorów na rynku.

Stopa bezrobocia w kwietniu spadła do poziomu 5,4% z 5,5% jednak przyrost nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym wyniósł 223 tysiące podczas gdy konsensus rynkowy zakładał wzrost na poziomie 228 tysięcy. Dodatkowo bardzo słaby wynik 126 tysięcy nowych miejsc pracy z poprzedniego miesiąca został zrewidowany w dół do 86 tysięcy.

Kolejnym rozczarowaniem były dane pokazujące dynamikę wzrostu średniej płacy godzinowej, która w kwietniu wyniosła tylko 0,1%, a prognozy rynkowe przewidywały wzrost na poziomie 0,2%. Inwestorzy na rynku walutowym również nie mają pewności czy dzisiejsze dane można zaliczyć do pozytywnych czy negatywnych i para EURUSD po okresie zwiększonej zmienności powróciła do poziomu 1,1206 obserwowanego przed publikacją danych z amerykańskiego rynku pracy.

Ostatnio obserwowana siła dolara kanadyjskiego na szerokim rynku została dzisiaj delikatnie wyhamowana. Czynnikiem stojącym za zatrzymaniem wzrostów były dane z kanadyjskiego rynku pracy, które podobnie jak w Stanach Zjednoczonych były mieszane jednak z nastawieniem na minimalne rozczarowanie. Stopa bezrobocia spadła do poziomu 6,8% natomiast zmiana zatrudnienia w kwietniu pokazała zmniejszenie się liczby pracujących o 19,7 tysięcy podczas założeń konsensusu na poziomie -5 tysięcy.

Bardzo dobre nastroje panują przez cały dzień na europejskich parkietach giełdowych. Oprócz wspomnianych wcześniej brytyjskich indeksów giełdowych, które zyskują na fali wyników wyborów parlamentarnych, warto wyróżnić zyskujący ponad 2% niemiecki indeks DAX oraz około 2,3% francuski CAC40. Inwestorzy na największych europejskich parkietach odrabiają starty z całego tygodnia i dzięki temu notowania tych indeksów zbliżyły się w okolice poziomów z początku tygodnia. Wzrostową czołówkę próbuje doganiać WIG20, który dzisiaj zyskuje ponad 1,1%. Głównym motorem napędzającym wzrosty po raz kolejny jest spółka PKN Orlen, która od początku roku może pochwalić się wynikiem stopy zwrotu na poziomie 37%.

Mateusz Adamkiewicz

Analityk Rynków Finansowych

HFT Brokers Dom Maklerski S.A.

Dowiedz się więcej na temat: centrum uwagi | funt brytyjski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »