Reklama

Giełdy mocno w dół, złoty też traci

Czwartek przynosi zdecydowane pogorszenie nastrojów na europejskich giełdach. Po kilku dniach dynamicznego odreagowania panicznej wyprzedaży z pierwszych dni sierpnia, inwestorzy zrozumieli, że żadne z ryzyk stojących u źródeł tamtej wyprzedaży, nie zostało wyeliminowane.

Wrócili więc do sprzedaży akcji. W południe WIG20 tracił ponad 4%, niemiecki DAX spadał o 3,5%, a francuski CAC40 o 3%. Humory inwestorom dodatkowo popsuło obniżenie przez Morgan Stanley prognoz wzrosty gospodarczego dla światowej gospodarki. W tym roku mam on sięgnąć 3,9% (poprzednio: 4,2%), a w przyszłym obniżyć się do 3,8% (poprzednio: 4,5%).

Reklama

Pogorszenie nastrojów na europejskich giełdach i związany z tym wzrost awersji do ryzyka, znajduje negatywne przełożenie na notowania złotego, który traci do dolara i euro. O godzinie 12:59 kurs USD/PLN testował poziom 2,8868 zł, wobec 2,8644 zł wczoraj na koniec dnia. Kurs EUR/PLN wzrósł natomiast do 4,1495 zł z 4,1349 zł.

Polska waluta pozostaje natomiast stabilna w relacji do szwajcarskiego franka, oscylując wokół poziomów ze środowego zamknięcia. Negatywny wpływ rosnącej awersji do ryzyka, co powinno podnosić kurs CHF/PLN, jest neutralizowany przez poranną interwencję Narodowego Banku Szwajcarii.

Kurs złotego w kolejnych godzinach będzie uzależniony od publikowanych dziś danych makroekonomicznych z Polski i USA. O godzinie 14:00 Główny Urząd Statystyczny opublikuje lipcowe dane o produkcji przemysłowej (prognoza: 3,4% R/R) i cenach producentów (prognoza: 5,6% R/R). Nienajlepszy sentyment do złotego powoduje, że gorsze od prognoz dane o produkcji mogą go osłabić, a lepsze nie muszą go wzmocnić.

Publikowana dziś grupa raportów z USA będzie natomiast kształtowała nastroje na rynkach globalnych, pośrednio wpływając na notowania polskiej waluty. O godzinie 14:30 będą to raporty o inflacji CPI (prognoza: 0,2% M/M) i wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (prognoza: 400 tys.). O 16:0 zostanie opublikowana sprzedaż domów na rynku wtórnym (prognoza: 4,9 mln), indeks Fed z Filadelfii (prognoza: 3,7 pkt.) i indeks wskaźników wyprzedzających (prognoza: 0,2%).

Marcin R. Kiepas

Dowiedz się więcej na temat: waluty | W dół

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »