Reklama

Gorsza sprzedaż w Niemczech, czas na kolejne dane z USA

Ostatnie kilkanaście godzin handlu to stabilizacja wartości głównej pary walutowej na wsparciu w okolicach 1,355. Ma to jednak miejsce po wcześniejszym mocnym spadku wartości pary EUR/USD. Teraz wydaje się, że naturalnym kierunkiem eurodolara jest poziom 1,35, jednak dotarcie i przebicie tego poziomu nie będzie pewnie takie proste.

Podczas dzisiejszej sesji mamy kilka istotnych figur makroekonomicznych. Poznamy między innymi inflację HICP (styczeń) oraz stopę bezrobocia (grudzień) ze Strefy Euro. Z USA napłyną dane o dochodach i wydatkach Amerykanów (grudzień) oraz Indeks Chicago PMI (styczeń) oraz Indeks Uniwersytetu Michigan, fin. (styczeń).

Dziś rano poznaliśmy już odczyt o sprzedaży detalicznej w Niemczech (grudzień). Po uwzględnieniu czynników sezonowych, nieoczekiwanie spadła ona o 2,5 proc. m/m. Dane to mocno rozczarowały, gdyż rynek oczekiwał wzrostu sprzedaży o 0,2 proc. M/M.

Złoty nieznacznie mocniejszy

Nasza waluta rozpoczyna dzisiejszą sesję od lekkiego umocnienia. Ma to jednak miejsce po fali wyprzedaży naszej waluty i spadku jej wartości. Dolar obecnie kosztuje 3,1215 PLN, zaś euro 4,2304 PLN.

Reklama

Dziś mamy jeden odczyt z naszego kraju, pojawi się Wskaźnik Rynku Pracy wg BIEC, jednak dla wartości złotego ważniejsze będzie to, co będzie się działo na rynkach globalnych oraz jak będą kształtowały się kwotowania pary EUR/USD.

Michał Palenciuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »