Reklama

Grecja jest uratowana..do czasu

Ministrowie finansów strefy euro zaakceptowali po długiej debacie wart 130 mld EUR program pomocowy dla Grecji. W przyszłym tygodniu Europejski Bank Centralny zaoferuje instytucjom finansowym drugi program 3-letnich pożyczek.

Ministrowie finansów strefy euro zaakceptowali w poniedziałek drugi program pakietu ratunkowego dla Grecji wartego 130 mld EUR. Umożliwi on redukcje zadłużenia Aten do 120,5 proc. PKB do 2020 roku. Prywatni wierzyciele muszą pogodzić się ze stratą nominalną obligacji w wielkości 53,5 proc. Jednak wg raportu Troiki (przedstawiciele Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Banku Centralnego i Komisji Europejskiej), jeżeli Grecja nie zrealizuje swoich reform to w 2020 roku ich dług w relacji do PKB powróci do 160 proc. PKB.

Jednak dla inwestorów problem Aten oraz ich wypłacalności nie jest w cale najważniejszy. W przyszłą środę Europejski Bank Centralny przeprowadzi ofertę 3-letnich pożyczek dla instytucji finansowych (LTRO), dzięki której banki będą mogły otrzymać niskooprocentowane środki. Popyt ze strony instytucji wynosi ok. 492 mld EUR (przy pierwszym programie LTRO wielkość zaoferowanych środków przez Bank Centralny była zbliżona do obecnego popytu).

Reklama

W nocy na rynku eurodolara nie było widać większego poruszenia związanego z Grecją. Ponieważ w poniedziałek rynki w Stanach nie pracowały, dopiero dzisiaj po południu będziemy w stanie zaobserwować, jak decyzję europejskich ministrów finansów przyjęli inwestorzy ze Stanów Zjednoczonych. Dlatego jest szansa, że większy ruch pojawi się dopiero po godz. 15 czasu warszawskiego. W nocy para euro-dolar utworzyła lokalny szczyt na poziomie 1,3293 USD. O godz. 8.30 inwestorzy płacili za euro ok. 1,3253 USD.

Pozytywnie rozstrzygnięta sprawa Grecji poprawiła wśród inwestorów apetyt na ryzyko. W nocy złoty umocnił się do dolara ok. 3 groszy i kurs utworzył minimum na poziomie 3,1312 PLN. Najbliższe wsparcie znajduje się na psychologicznym poziomie 3,1000 PLN. Natomiast rynek euro do złotego w mniejszym stopniu zareagował na ostatnie wydarzenie i kurs umocnił się ok. 150 pipsów tworząc lokalne ekstremum na poziomie 4,1578 PLN. Najbliższy poziom wsparcia to 4,1474 PLN. O godz. 8.30 inwestorzy płacili za dolara ok. 3,1417 PLN oraz za euro ok. 4,1687 PLN.

O godz. 10.30 odbędzie się aukcja hiszpańskiego długu. W centrum uwagi inwestorów będzie natomiast giełda amerykańska, która po otwarciu wskaże inwestorom kierunek trendu na ten tydzień. Dowiemy się, czy inwestorzy będą realizować zyski po "uratowaniu" Grecji, czy może popyt nadal będzie dominować ze względu na zbliżający się drugi program LTRO.

Radosław Wierzbicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »