Reklama

Grudniowy bilans płatniczy lepszy niż się wydaje

Deficyt na rachunku obrotów bieżących urósł z 1,1 mld EUR do 1,3 mld EUR w grudniu za sprawą większej dziury w bilansie handlowym (powróciła po 1 mld UER po trzech miesiącach niższych odczytów).

Rekordowy (2,1 mld EUR) napływ środków na rachunek kapitałowy nie powinien być ignorowany przy ocenie rozmiaru deficytu C/A .

Reklama

Co więcej zagraniczne inwestycje bezpośrednie w grudniu okazały się ujemne ale w ujęciu netto były większe od zera dzięki powrotowi 0,5 mld EUR polskiego kapitału do kraju.

Roczna suma inwestycji bezpośrednich netto wzrosła z 2,6 mld EUR w 2010 do 5,2 mld EUR w 2011 podczas gdy roczny deficyt C/A pozostał na 16,5 mld EUR.

Rachunek kapitałowy, używany do księgowania części transferów z funduszy unijnych, odnotował najwyższy napływ środków w historii, 2,1 mld EUR. Według nas nie powinno się tego ignorować przy ocenie skali nierównowagi na rachunku obrotów bieżących.

Skumulowany 12M deficyt C/A odniesiony do PKB spadł z 4,9% w połowie 2011 roku do 4,1% w grudniu. W tym samym czasie nasz skorygowany wskaźnik nierównowagi uwzględniający rachunek kapitałowy przesunął się z 3% do 1,9%, czyli najniższego poziomu od wejścia do UE.

Istotna poprawa w strukturze finansowania deficytu C/A zmieniła pozornie neutralną publikację w pozytywną dla złotego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »