Reklama

Hiszpania uderza w naszą walutę!

Złoty słabnie, a rentowności polskich obligacji rosną w poniedziałek na fali pogarszającego się sentymentu globalnego. W opinii analityków rozpoczynający się tydzień na rynku złotego zdominowany będzie przez informacje napływające z Eurolandu, w szczególności z Hiszpanii oraz dane makro z Niemiec.

Reklama

- W poniedziałek ok. godz. 14.30 za euro płacono 4,19 zł, a za dolara 3,21 zł, czyli tyle, ile w piątek, ale przed południem złoty tracił bardziej. Analitycy wskazują, że takie wahania to efekt m.in. obaw inwestorów o sytuację gospodarczą Hiszpanii.

Ok. godz. 14.30 za wspólną walutę trzeba było zapłacić 4,19 zł, za dolara 3,21 zł, a za szwajcarskiego franka 3,48 zł. Rano złoty był słabszy i za euro trzeba było zapłacić 4,20 zł, za dolara 3,23 zł, a za franka 3,49 zł.

Analitycy wskazują, że powodów słabej kondycji polskiej waluty należy upatrywać m.in. w osłabianiu się euro względem dolara. Ok. godz. 14.30 za euro płacono 1,3028 dol., ale przed południem było nawet 1,3007 dol.

Analityk TMS Brokers Szymon Zajkowski ocenił, że jeśli dolar dalej będzie się umacniał w stosunku do euro, to złoty osłabnie. "Ze względu jednak na stosunkowo silne fundamenty polskiej gospodarki oraz stabilną sytuację na rynku długu, a także wysokość stóp procentowych kurs złotego powinien być względnie stabilny" - ocenił.

Analitycy wskazują, że powodem pogorszenia nastrojów na rynku walutowym są obawy inwestorów o sytuację europejskich gospodarek, m.in. Hiszpanii.

_ _ _ _

GUS podał w piątek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu wzrosły o 3,9 proc. w stosunku do marca 2011 roku, a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,5 proc. Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że w ujęciu dwunastomiesięcznym ceny towarów i usług wzrosły w marcu o 3,8 proc., natomiast w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,4 proc. GUS poda w środę, 18 kwietnia dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu w marcu, a w czwartek, 19 kwietnia o produkcji przemysłowej i cenach produkcji.

HISZPANIA PSUJE SENTYMENT

- Hiszpania się "pali" - (...) sentyment na świecie popsuty, giełdy w odwrocie. Waluty emergingowe słabną - ocenił Andrzej Bowtruczuk z BRE Banku. W tej chwili rentowność dziesięcioletnich obligacji hiszpańskich wynosi ok. 6 proc.

Analitycy Banku Pekao spodziewają się w najbliższych dniach zmienności na krzywej nie tylko z powodu dynamicznej sytuacji na rynku globalnym, ale i serii danych makroekonomicznych z polskiej gospodarki.

"Ważna będzie aukcja nowego 2-letniego benchmarku i/lub PS1016 w czwartek. Zgodnie z planami MF z harmonogramu miesięcznego podaż może wynieść 5,0-9,0 mld PLN, a szczegóły oferty poznamy w dniu jutrzejszym.

W tym tygodniu oczekujemy wahań w przedziale 4,65-4,80 proc. (OK0114), 5,05-5,15 proc. (PS1016) oraz 5,55-5,65 proc. (DS1021)" - napisano.W czwartek, 19 kwietnia Ministerstwo Finansów przeprowadzi przetarg obligacji OK0714/PS1016 o wartości 5.000-9.000 mln zł.

PEŁNE NOTOWANIA ZŁOTEGO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »