Reklama

Indeksy PMI w centrum uwagi

Amerykańska waluta znów zyskała wobec zdecydowanej większości walut z grona G-10. Kurs EUR/USD zniżkował do 1.2630, a USDPLN wzrósł do 3.35, tym samym na pół grosza zbliżył się do szczytu z tego miesiąca i zarazem najwyższego poziomu od ponad roku. Najsilniej jednak traci dolar nowozelandzki, którego dodatkowo osłabił niższy od oczekiwań odczyt inflacji za III kw.

W trakcie sesji azjatyckiej natomiast nastroje na rynkach finansowych nieco się poprawiły po lepszych od oczekiwań odczytach indeksów PMI dla przemysłu w Chinach i Japonii. Szczegóły odczytów wypadły jednak różnie. W Chinach bowiem niewielkie spadki odnotowały wybiegające w przyszłość składowe nowych zamówień i zamówień eksportowych, co sugerować może nieco słabszą koniunkturę w przemyśle w kolejnych miesiącach. Z większym optymizmem patrzeć można natomiast na japońską gospodarkę, gdyż za wzrostem ogólnego indeksu w dużej mierze stały właśnie wymienione wyżej składowe.

Reklama

W dalszej części dnia najważniejszymi wydarzeniami oczywiście będą kolejne publikacje wstępnych wartości indeksów PMI za październik, w tym dla największych gospodarek strefy euro (Francja 9:00, Niemcy 9:30) oraz dla całego Eurolandu (10:00). Ankietowe badania koniunktury w strefie euro w tym miesiącu znów nie wypadły dobrze. Spadki zaliczyły bowiem indeksy: Sentix i ZEW. Co więcej dla tego drugiego był to już 10 miesiąc z rzędu pogorszenia wartości i zarazem najniższy odczyt od 2012 roku.

Biorąc również pod uwagę ostatnie pogorszenie w przemyśle Niemiec i całej strefy euro oraz fakt, że indeksy PMI tworzone są w oparciu o ankiety wśród przedsiębiorców, na ich ocenę warunków gospodarczych negatywny wpływ mogą mieć ostatnie doniesienia o spowalniającym światowym wzroście gospodarczym. Konsensusy prognoz zakładają lekkie spadki indeksów dla Francji, Niemiec i strefy euro. Ewentualne kolejne rozczarowanie danymi z Eurolandu powinno skutkować osłabieniem wspólnej waluty i pogłębieniem spadków kursu EUR/USD.

Dziś również czeka nas odczyt dynamiki sprzedaży detalicznej z Wielkiej Brytanii (10:30) za wrzesień oraz liczby wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w USA (14:30). Wcześniej bo o godzinie 10:00 GUS opublikuje ostatnie ważne dane z rodzimej gospodarki za poprzedni miesiąc, czyli tradycyjnie stopę bezrobocia i dynamikę sprzedaży detalicznej za wrzesień. Prognozy mBanku kształtują się na poziomach, odpowiednio: 11.5 proc. i 2.0 proc. r/r, a konsensusy: 11.6 proc. i 2.4 proc. Odczyty zgodne z naszymi prognozami mogą lekko osłabić złotego, jednak ruchy na parze EURPLN prawdopodobnie będą uzależnione od reakcji euro na odczyty indeksów PMI.

Po wyjściu dołem z kanału wzrostowego, kurs EURUSD kontynuuje spadki. Modelowy zasięg zniżek po wybiciu sięga poziomu 1.2510, czyli okolic dołka sprzed kilku tygodni. Co więcej silnym zniżkom z ostatnich dwóch dni towarzyszyło przecięcie się średnich na oscylatorze stochastycznym wolnym(10,5,5), co w trwającym od maja trendzie spadkowym wielokrotnie, trafnie zwiastowało początek kolejnej fali zniżek.

Szymon Zajkowski

Dowiedz się więcej na temat: tym | waluty | centrum uwagi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »