Reklama

Indeksy spadają po posiedzeniu FOMC

Nastroje na rynkach akcji nie są najlepsze, a ma to związek z zakończeniem posiedzenia FOMC.

Amerykański bank centralny zmienił nieznacznie ton swojego przekazu sugerują możliwość pojawienia się pierwszych podwyżek stóp procentowych wcześniej niż dotychczas zakładano. Jerome Powell bardzo się stara, by ta zmiana dokonała się możliwie łagodnie. W prognozach uczestników posiedzenia pojawiły się wskazówki, że w 2023 roku może dojść do dwóch podwyżek stóp. Powell na konferencji podkreślał, że nie należy tego jednoznacznie brać jako zobowiązanie, ani formę zapowiedzi decyzji - innymi słowy prognozy mogą się jeszcze zmienić. Pytanie, czy faktycznie chcemy, by się one zmieniły. Wycofanie się z oczekiwania na podwyżki musiałoby bowiem wiązać się z brakiem osiągnięcia celów polityki pieniężnej, co w obecnym stanie musiałby być konsekwencją pogorszenia koniunktury. Rynek kontraktów terminowych na stopę funduszy federalnych już wczoraj krótko po ogłoszeniu prognoz w pełni wycenił pierwszą podwyżkę na kwiecień 2023 roku.

Reklama

Czy negatywna reakcja rynków akcji na wynik posiedzenia to powód do niepokoju? Argumentów za pojawieniem się korekty jest wiele, ale warto mieć świadomość, że wczorajsze posiedzenie nie kończy trendu wzrostowego na rynkach akcji. Zauważmy, że mowa jest o możliwości podwyżek stóp za nieco mniej niż dwa lata. Warto także pamiętać, że fazy hossy nie kończą się zwykle przy okazji pierwszej podwyżki, ale po kilku. A jeśli weźmiemy jeszcze pod uwagę z jak niskiego poziomu te stopy będą podnoszone, to można założyć, że tych podwyżek musi być wiele, by doprowadzić do wystarczającej podwyżki kosztu pieniądza, by to już wyraźnie zaciążyło na wycenach. Rentowności obligacji musiałby być dwu-trzykrotnie wyższe. Zatem przesadne emocje już teraz nie wydają się uzasadnione. Mamy miraż podwyżek za dwa lata, a na razie nawet nie rozpoczęto rozmów o ograniczeniu skupu aktywów. Za strony polityki pieniężnej żadna decyzja jeszcze nie zagroziła rynkom akcji.

W Nowej Zelandii opublikowano dane o zmianie PKB w I kw. Oczekiwano wzrostu o 0.9 proc. r/r, a tymczasem wyniósł on 2.4 proc. W Australii pojawiły się dane z rynku pracy. Stopa bezrobocia spadła w maju do poziomu 5.1 proc., choć oczekiwano, że nie zmieni się wobec odczytu kwietniowego na poziomie 5.5 proc. Liczba nowych etatów wzrosła o 115 tys. przy oczekiwaniach wzrostu o ok. 30 tys. Przed nami dziś decyzje banków centralnych Szwajcarii, Norwegii i Turcji. Poza tym poznamy dane o inflacji konsumenckiej w strefie euro (dane oficjalne), a po południu pojawią się amerykańskie dane o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych oraz wartość indeksu wskaźników wyprzedzających liczonego przez Conference Board.

Zakończenie posiedzenia FOMC nie wyrządziło większych szkód wycenie ropy. Cena baryłki wprawdzie spadła, ale była amortyzowana przez dane o zapasach, które ponownie sygnalizowały mocniejszy spadek niż oczekiwano. Obecnie ropa WTI jest wyceniana po 71.60 dolarów za baryłkę. Za to ucierpiała cena złota. Uncja kosztuje obecnie 1815 dolarów, czyli doszło do testu poziomu wsparcia na 1810 Tu spadek mógłby się zakończyć, a skala korekty byłaby odpowiednia dla zdrowego trendu wzrostowego. Wyraźne zejście pod poziom 1810 skomplikowałoby sytuację byków.

Ruch na złocie był w części wywołany znaczącą zmianą wartości USD. Amerykański dolar w reakcji na wczorajsze posiedzenie zyskał na wartości w tempie nie widzianym od ponad roku. Zmiana pary EURUSD o jedną figurę w krótkim czasie to obecnie rzadkie wydarzenie. Para obecnie znajduje się na poziomie 1.1980, a GBPUSD wybił się z konsolidacji dołem do poziomu 1.3985. AUDUSD spada do okolicy 0.7600, a lepsze dane z rynku pracy tylko nieznacznie pomagają. Odbicie na USDCAD naturalnie się powiększyło. Para teraz znajduje się na poziomie 1.2280. Ważnym oporem w kontekście trendu spadkowego jest kwietniowy szczyt w okolicy 1.2660. USDJPY także się wspina. Na wyciągnięcie ręki znajduje się szczyt z końca marca na poziomie 110.95.

Kamil Jaros, Zespół mForex

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »