Reklama

Inflacja na Wyspach przyśpiesza, co zrobi Bank Anglii?

Przed południem poznaliśmy dane dotyczące inflacji CPI w Wielkiej Brytanii.

Tempo wzrostu cen koszyka dóbr konsumpcyjnych na Wyspach przyśpieszyło z 4 proc. r/r w styczniu do 4,4 proc. r/r w lutym. Inflacja bazowa wzrosła nieznacznie mocniej: z 3,0 proc. r/r do 3,4 proc., a odczyty oba przybrały wartości powyżej prognoz.

Władze monetarne Wielkiej Brytanii stoją przed trudną decyzją. Od dwóch lat główna stopa procentowa kształtuje się na rekordowo niskim poziomie 0,5 proc. Bank Anglii obawia się, że zwiększenie kosztu pieniądza uderzyłoby w powoli wychodzącą z kryzysu gospodarkę.

Z drugiej strony, przyspieszający wzrost cen jest coraz bardziej niepokojący. Uczestnicy rynku zinterpretowali dane jako argument za rozpoczęciem zacieśniania polityki pieniężnej. Przejawem tego jest gwałtowna zwyżka kursu GBPUSD, który od początku tygodnia oscylował wokół poziomu 1,6300, a po odczycie wystrzelił w okolice 1,6390 i znalazł się najwyżej od stycznia 2010 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »