Reklama

Inwestorzy czekają na EBC

Kurs pary euro-dolar od tygodnia porusza się w trendzie bocznym. Wyjście z impasu prawdopodobnie będzie możliwe dopiero w środę, kiedy Europejski Bank Centralny przekaże bankom komercyjnym środki pieniężne w ramach drugiego programu LTRO.

Rynek eurodolara od tygodnia znajduje się w konsolidacji. Pomimo, iż rząd w Atenach otrzyma 130 mld EUR pomocy, część inwestorów jest sceptyczna w sprawie przeprowadzenia przez Greków zaplanowanych reform ze względu na zbliżające się wybory parlamentarne. Z tego powodu ich preferowaną decyzją inwestycyjną jest realizacja zysków z długich pozycji na parze euro-dolara.

Reklama

W środę odczyty indeksów PMI nie zachwyciły inwestorów, dlatego też zabrakło silnego impulsu wzrostowego na wybicie się z trendu bocznego (m.in. indeks PMI dla usług w strefie euro wyniósł 49,4 punkta wobec oczekiwań na poziomie 50,6). Szansa wyjścia z konsolidacji może pojawić się w piątek, kiedy Niemcy przedstawią finalny odczyt PKB. Jeżeli będzie on zgodny z oczekiwaniami ekonomistów, konsolidacja na rynku może utrzymać się aż do wprowadzenia przez Europejski Bank Centralny drugiego programu 3-letnich pożyczek dla instytucji finansowych w ramach LTRO, które będzie miało miejsce dopiero w najbliższą środę. Banki komercyjne będą mogły pozyskać w ramach programu ok. 490 mld EUR.

W czwartek rynek eurodolara porusza się w przedziale 1,3283 - 1,3211 USD. Przebicie górnego poziomu otworzy drogę do oporu 1,3321 USD. Jeżeli para skieruje się na południe, najbliższymi wsparciami będą dolne ograniczenie kanału (1,3211 USD) oraz poziom 1,3186 USD. O godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za euro ok. 1,3281 USD.

Od 7 lutego 2011 roku rynek dolar-złotego znajduje się w średnioterminowej korekcie wzrostowej. Po utworzeniu w pierwszej połowie lutego minimum na poziomie 3,1246 PLN, kurs skierował się w przeciwną stronę tworząc w kolejnym tygodniu ekstremum na poziomie 3,2688 PLN. Następnie para powróciła do trendu spadkowego, jednak w ostatni wtorek zostało utworzone wsparcie 3,1303 PLN, którego do czwartku nie udało się pokonać. Rynek porusza się w przedziale 3,1770 - 3,1303 PLN. Jeżeli rynek eurodolara wyjdzie z konsolidacji to jest szansa na większy ruch na parze dolar-złoty. Wówczas gdy, euro umocni się do dolara to kurs pary dolar-złoty skieruje się w okolice wsparcia 3,0921 PLN.

W przeciwnym przypadku kurs obierze kierunek północny i pierwszym oporem będzie poziom 3,2562 PLN. O godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za dolara ok. 3,1596 PLN natomiast za euro ok. 4,1877 PLN. Analogiczna sytuacja ma miejsce na parze euro-złoty, który w tym tygodniu porusza się w konsolidacji ograniczonej poziomami 4,1978 - 4,1577 PLN. Najbliższymi poziomami wsparcia i oporu są odpowiednio kursy 4,1256 PLN oraz 4,2400 PLN.

W czwartek warto zwrócić uwagę na odczyt niemieckiego indeksu instytutu Ifo z Niemiec, który może w godzinach przedpołudniowych zwiększyć zmienność na rynku eurodolara. Następnie większy wolumen transakcji może mieć miejsce dopiero o godz. 14.30, kiedy inwestorzy poznają liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. Przed sesją w USA kilka dużych spółek opublikuje także swoje wyniki kwartalne, które mogą wpłynąć na sentyment rynku m.in. Credit Agricole, Deutsche Telekom oraz Royal Bank of Scotland.

Radosław Wierzbicki

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »