Reklama

Inwestorzy czekają na środową decyzję RPP

Podczas wtorkowego, porannego handlu złoty nieznacznie zyskuje kontynuując ruch zapoczątkowany podczas wczorajszej sesji amerykańskiej. Polska waluta wyceniana jest następująco: 4,1720 PLN za euro, 3,20 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,47 PLN względem franka szwajcarskiego.

 Podczas wtorkowego, porannego handlu złoty nieznacznie zyskuje kontynuując ruch zapoczątkowany podczas wczorajszej sesji amerykańskiej. Polska waluta wyceniana jest następująco: 4,1720 PLN za euro, 3,20 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,47 PLN względem franka szwajcarskiego.

Rentowności polskiego długu trzecią sesje z rzędu pozostają stabilne blisko 5,29% w przypadku instrumentów 10 - letnich.

Podczas wczorajszej sesji złoty wpierw spadł do najniższych poziomów od 2-tygodni po tym jak inwestorzy na szerokim rynku panicznie zareagowali na wyniki wyborów we Francji i w Grecji. W późniejszej części sesji nastąpiła jednak lekka poprawa nastrojów z uwagi na układ techniczny notowań eurodolara, który wygenerował nieznaczną korektę wzrostową, która wspomogła również kupujących złotego.

Zmiana układu sił politycznych w Europie bezpośrednio uderzyła w bardziej ryzykowne aktywa - inwestorzy obawiają się, iż rozwiązania wypracowane przez ostatni rok (konsolidacja fiskalna we Francji, reformy strukturalne w Grecji) zostaną porzucone przez nowo wybranych decydentów. Ostatecznie jednak złoty zamknął dzienna świece wzrostem o 0,17% względem euro, podczas gdy węgierski forint pozostał na neutralnych poziomach (0,01%), a korona czeska umocniła się o 0,34%.

Reklama

Dla nastrojów na złotym oraz rynku polskiego długu w dalszym ciągu w krótkim terminie kluczowa pozostaje środowa decyzja RPP w zakresie stóp procentowych.

Uczestnicy rynku spodziewają się, iż stopy pozostaną na aktualnym poziomie 4,5%, jednak nie brak również głosów, że może dojść do podwyższenia kosztu kredytu o 25pb. W naszej opinii, najprawdopodobniej wniosek o podwyższenie stóp zostanie złożony jednak nie znajdzie wymaganej większości głosów.

W świetle spowolnienia gospodarczego w Europie i ostatnich gorszych od oczekiwań odczytów fundamentalnych z rynku polskiego gremium pozostanie najprawdopodobniej w stadium wait&see utrzymują jastrzębią retorykę.

W trakcie dzisiejszej sesji brak jest znaczących publikacji z rynku krajowego. Nastroje na złotym kształtowane będą przez dzisiejsze odczyty wskaźników fundamentalnych z Europy (produkcja przemysłowa w Niemczech godz. 12:00, oczek. 0,8% m/m) oraz popołudniowe wystąpienie szefa EBC, Mario Draghiego. Ponadto w godzinach wieczornych należy zwrócić uwagę na dzisiejsze wystąpienia przedstawicieli FED: Jeffrey'a Lacker'a oraz Richard'a Fisher'a.

Z technicznego punktu widzenia złoty tkwi w szerokiej 6-groszowej konsolidacji z zakresu 4,15 - 4,21 EUR/PLN. Weekendowe doniesienia z Europy miały ograniczony wpływ na wycenę polskiej waluty, gdzie dopiero potwierdzone wybicie z wyżej zaznaczonego przedziału rozpatrywać będzie można jako znaczący sygnał dla kierunku notowań PLN. W przypadku realizacji negatywnego scenariusza na rynku eurodolara należy liczyć się z możliwością ponownego szybkiego podejścia pod 4,20 EUR/PLN.

Konrad Ryczko

Analityk Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

DM BOŚ S.A.
Dowiedz się więcej na temat: polska waluta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »