Reklama

Inwestorzy sprzedają złotego i uciekają

Wtorek przynosi gwałtowne osłabienie złotego i innych walut regionu, wywołany dalszą ucieczką inwestorów od ryzyka. O godzinie 13:21 kurs USD/PLN testował poziom 3,4161 zł, rosnąc o 9,8 gr w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Kurs EUR/PLN, po wzroście o 6,4 gr, testował natomiast poziom 4,1689 zł.

Inwestorzy pozbywają się walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących, kupując jednocześnie dolara i japońskiego jena, w reakcji na ponowny wzrost awersji do ryzyka. Aktualnie obawy rynku budzi już nie tylko stabilność Strefy Euro (ten temat odgrzała wczoraj informacja o przejęciu zarządu przez hiszpański bank centralny nad tamtejszą kasą oszczędnościową CajaSur), ale także wzrost napięcia geopolitycznego na Półwyspie Koreańskim, co jest pokłosiem zatopienia przed dwoma miesiącami południowokoreańskiego statku wojskowego (jak się przypuszcza przez Koreę Północną).

Reklama

W sytuacji globalnej ucieczki od ryzyka, na drugi plan schodzą inne czynniki. Dlatego nie zaskoczył brak wyczekiwania, a później reakcji rynku walutowego na decyzję Rady Polityki Pieniężnej, która zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniła wysokości stóp procentowych (obecnie główna stopa kształtuje się na poziomie 3,5 proc.). Nie było też reakcji na słowa premiera Donalda Tuska, że w związku z powodzią nie zwiększy się deficyt budżetowy (to pozytywna informacja dla polskiej gospodarki). Prawdopodobnie bez echa przejdzie też konferencja prasowa po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (godz. 15:00), o ile tylko w tych trudnych dla Europy, a pośrednio dla polskiej waluty czasach, nie będzie ona kolejna odsłoną narastającego politycznego konfliktu pomiędzy Zarządem Narodowego Banku Polskiego i większością członków Rady.

Silnemu osłabieniu złotego z pewnością przygląda się Ministerstwo Finansów. Jednak podobnie jak to miało miejsce w poprzednim tygodniu, ewentualna sprzedaż walut na rynku za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego będzie wchodziła w grę dopiero, gdy kurs EUR/PLN osiągnie poziom 4,20 zł. Odnosząc to w prosty sposób do kursów USD/PLN i CHF/PLN, takie ryzyko interwencji pojawić może się wraz z wybiciem odpowiednio powyżej 3,44 zł i 2,95 zł.

Marcin R. Kiepas

Dowiedz się więcej na temat: inwestorzy | osłabienie złotego

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »