Reklama

Jest rozejm, czy go nie ma?

Na informacje o "trwałym" zawieszeniu broni na Ukrainie wyraźnie zareagowały rosyjskie aktywa, zyskał także złoty i waluty regionu. Na świecie słabnie japoński jen, a także szwajcarski frank.

W górę idzie wspólna waluta, chociaż tutaj inwestorzy cały czas zerkają na Europejski Bank Centralny - co jutro pokaże Mario Draghi? Odbija się także mocno przeceniony ostatnio funt za sprawą najnowszych sondaży przed szkockim referendum (sondaż YouGov pokazuje wzrost poparcia dla secesji do 47 proc.).

Reklama

Po pierwszych, niemalże euforycznych reakcjach na informacje z Ukrainy, teraz rynki będą czekać na szczegóły rozejmu. Niewykluczone, że im więcej informacji otrzymamy, tym większy będzie sceptycyzm, co do trwałości porozumienia... Zwłaszcza, że Kreml zaczyna dementować wcześniejsze informacje, twierdząc, że Rosja nie jest stroną konfliktu na Ukrainie.

Opublikowane dzisiaj rano dane nt. indeksów PMI dla usług w strefie euro były słabe - w sierpniu spadliśmy do 53,1 pkt. z 54,2 pkt. Martwią zwłaszcza zniżki w Niemczech (54,9 pkt.) i Włoszech (49,8 pkt.). Decydenci w Europejskim Banku Centralnym nie mogą, zatem zaprzeczać temu, że gospodarka strefy euro wchodzi w wyraźniejszą fazę spowolnienia po i tak niemrawym ożywieniu w ostatnich miesiącach. Pytanie jednak o konkrety. O ile symboliczne cięcie stóp procentowych już jutro (o 10 p.b.) nie jest wykluczone, to na konkrety w sprawie zakupów aktywów opartych o ABS jest jednak za wcześnie. Na jutrzejszej konferencji oczekujmy też mocno "gołębiej" retoryki, która będzie "zapowiadać" kolejne działania za kilka miesięcy. Rynek już teraz spekuluje, że program skupu aktywów ruszy w I kwartale 2015 r. Pytanie tylko, czy będzie to ABS, czy też klasyczne QE i w jakiej skali.

Marek Rogalski - główny analityk walutowy DM BOŚ

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »