Reklama

Kiepskie odczyty z Polski (jeszcze) bez reakcji złotego

Podczas dzisiejszej sesji brakowało istotnych odczytów z szerokiego rynku, poznaliśmy jedynie liczbę osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w USA. W poprzednim tygodniu wzrosła ona do 352 tys. z 348 tys. (po korekcie). Prognoza kształtowała się na poziomie 350 tys.

Na gruncie analizy technicznej sytuacja na głównej parze walutowej nadal jest niejasna. Dopiero przebicie oporu na poziomie 1,32 lub wsparcia na 1,30 wyklaruje sytuacje. Jednak nieudany atak na 1,32 zwiększa szanse niedźwiedzi. Na chwile obecną kurs głównej pary walutowej wynosi 1,3054.

Produkcja poniżej prognoz

Reklama

Dziś również poznaliśmy dane dotyczące produkcji przemysłowej w Polsce za marzec. Jej dynamika spadła w ujęciu rocznym o 2,9 proc. Przed miesiącem spadek ten wyniósł -2,1 proc. Dane te okazały się gorsze od prognozy, która wynosiła - 2 proc.

W mediach pojawiają się pierwsze doniesienia jakoby te dane mogłyby wpłynąć na decyzję RPP o obniżce stop procentowych na najbliższym posiedzeniu. Nie sądzę, bym ten scenariusz miał miejsce, tym bardziej, że powyższe dane pochodziły z marca kiedy to mieliśmy ostatnią obniżkę, która nota bene na dobrą sprawę nie zdążyła (do teraz) w pełni wpłynąć na gospodarkę. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się więc opcja "wait and see".

Obecnie dolar jest wyceniany na 3,1569 PLN, zaś para EUR/PLN na 4,1150 PLN.

Michał Palenciuk

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »