Reklama

Kluczowa decyzja FOMC. Złoty zyskał

Wrzesień był miesiącem wzrostu apetytu na ryzyko. Doskonale widać to było po znaczącym wzroście kursu głównej pary walutowej. O ile jeszcze na początku miesiąca notowane były poziomy rzędu 1,31-1,32 to koniec miesiąca kończyliśmy w okolicach poziomu 1,3550, co jest najwyższym poziomem od początku lutego bieżącego roku.

Dla takiego obrotu wydarzeń kluczowy był 18 wrzesień i zaskakująca decyzja FOMC w sprawie programu QE3 i utrzymaniu skupu aktywów na poziomie 85 mld USD, rynek natomiast spodziewał się ograniczenia w wysokości 10 mld USD. Inwestorzy na takie posuniecie zareagowali rzecz jasna optymizmem, a kurs w ciągu kilku godzin wzrósł z poziomu 1,3350 do 1,3550.

Reklama

W uzasadnieniu do decyzji usłyszeliśmy, że obecna skala ożywienia w USA jest zbyt mała aby można "już" ograniczać QE3. Patrząc na odczyty za oceanu rzeczywiście nie były one we wrześniu zadowalające, szczególnie rozczarowały dane z amerykańskiego rynku pracy, niekorzystnie wypadły też odczyty indeksu Uniwersytetu Michigan oraz Conference Board, kiepsko wypadły też dane z rynku nieruchomości. Na plus można zaliczyć odczyty indeksów ISM dla usług i przemysłu.

Kolejne dni upłynęły nam na konsolidacji kursu w okolicy poziomu 1,3550, a miesiąc kończyliśmy brakiem porozumienia zza oceanem odnośnie budżetu. Z tego względu "government shutdown" wszedł w życie, lecz nie wywołało to dużej paniki na rynkach.

Złoty zyskał

We wrześniu otrzymaliśmy również kolejne sygnały mówiące o lekkim ożywieniu gospodarczym w naszym kraju. Te informacje w połączeniu z korzystnymi dla złotego kwotowaniami głównej pary walutowej spowodowały znaczący wzrost wartości złotego. O ile na początku miesiąca za euro płaciliśmy nawet 4,31 zł to po decyzji FOMC wspólną walutę można było nabyć nawet za 4,15 zł, a jej kurs pod koniec miesiąca kształtował się na poziomie 4,2250 zł.

W przypadku amerykańskiej waluty sytuacja była podobna, na początku miesiąca notowane były poziomy nawet rzędu 3,28 zł, to po wspomnianej decyzji kurs zniżkował nawet do 3,06 zł, jednak miesiąc kończyliśmy nieco wyżej, w okolicach 3,1250 zł.

Michał Palenciuk

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »