Reklama

Kolejna fala wyprzedaży na rynku walutowym

Kolejny tydzień na rynku eurodolara minął w wyniku umocnienia amerykańskiej waluty, co skutkowało kontynuacją trendu spadkowego. Taka tendencja powinna się utrzymać również na początku bieżącego tygodnia. Ostatecznym celem niedźwiedzi jest poziom 1,3820. W okolicach 1,3800 prawdopodobnie niedźwiedzie będą potrzebowały wytchnienia i rozpocznie się budowanie konsolidacji, którego finał wskaże kierunek dalszego rozwoju sytuacji.

Piątkowe notowania pary eurodolar przebiegały w dynamicznym stylu. Głównym powodem były publikacje makro, które obecnie budzą dużo emocji. Przedmiotem euforii inwestorów był odczyt annualizowanego PKB w USA za IV kwartał, którego poziom wzrósł o 5,7proc.(szacowano +4,5proc.) oraz pozytywny odczyt indeksu produkcji PMI(61,5pkt., wobec oczekiwanego poziomu 57,5pkt. Dane z Eurolandu ni napawają optymizmem. Stopa bezrobocia w strefie euro w grudniu 2009 roku była najwyższa od sierpnia 1998 r. Po uwzględnieniu czynników sezonowych wyniosła ona 10,0 proc. wobec 9,9 proc. w listopadzie. Przeciętna stopa bezrobocia w 27 krajach UE wyniosła 9,6 proc.

Silna fala wyprzedaży wystąpiła także na rynku funt dolar. Docelowy zasięg fali spadkowej ma miejsce na poziomie 1,5900. W dłuższej perspektywie spadki mogą sięgnąć do 1,5850. W tych okolicach dynamika spadku powinna ulec zahamowaniu. Potencjał niedźwiedzi pomału ulega wyczerpaniu, dlatego na powtórkę scenariuszu z piątku nie ma co liczyć.

Z kolei istotna zmiana nastąpiła na rynku dolar jen. W czwartek kurs przełamał linię trendu spadkowego, co było pierwszym sygnałem zmiany tendencji spadkowej. W piątek byki potwierdziły własne zamiary, kontynuując wędrówkę na północ. Póki co, nie ma przeszkód, aby dominacja strony popytowej została zachwiana. Dlatego inwestorzy mogą spodziewać się kolejnego ataku na poziom 91,85.

Krzysztof Wańczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »