Reklama

Kolejne dane rozpatrywane pod RPP, rynek czeka na wyniki we Włoszech

Początek nowego tygodnia na rynku złotego przynosi stabilizację kwotowań polskiej waluty w zakresie piątkowych zamknięć. Złoty wyceniany jest przez rynek następująco: 4,1605 zł za euro, 3,1546 zł wobec dolara amerykańskiego oraz 3,3872 zł względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu powróciły powyżej zakresu 4,00 proc. i wynoszą aktualnie 4,035 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Rozpoczynający się tydzień na rynku złotego przebiegać będzie pod znakiem dyskontowania krajowych danych, które rozpatrywane będą w świetle dalszego kontynuowania cyklu obniżek stóp procentowych w marcu. Dodatkowo kluczowe znaczenia dla notowań złotego mieć będą czynniki zewnętrzne w postaci notowań eurodolara, gdzie inwestorzy czekają na pierwsze nieoficjalne wyniki wyborów we Włoszech. W przypadku rynku złotego w dalszym ciągu daje się zauważyć wpływ ubiegłotygodniowej decyzji agencji ratingowej Fitch o podwyższeniu perspektywy ratingu do pozytywnej, jednak wydaje się, że inwestorzy zdali sobie sprawę, iż oznacza to jedynie możliwość podwyższenia ratingu w ciągu 2 lat. Dodatkowo na taki krok zdecydowała się jedynie jedna z trzech największych agencji ratingowych.

Reklama

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane dotyczące wyników sprzedaży detalicznej w Polsce za styczeń. Rynek spodziewa się dynamiki na poziomie 0,9 proc., chociaż nie brak również głosów wskazujących na możliwe utrzymanie ujemnej dynamiki z grudnia (-2,5 proc.). Słaby grudniowy spowodowany został najprawdopodobniej przez jednorazowe czynniki sezonowo (liczba dni handlowych) oraz efekty atmosferyczne. Rynek zakłada, że ostatnie ankiety instytutów ekonomicznych sugerują na możliwe dynamiczne (maksimum prognoz 2,2 proc.) odbicie w danych za styczeń. Równocześnie w trakcie dzisiejszego handlu GUS opublikuje dane dot. stopy bezrobocia w Polsce, gdzie rynek oczekuje wskazania na poziomie 14,2 proc. po odczycie na poziomie 13,4 proc. w grudniu. Z rynkowego punktu widzenia dane lepsze od prognoz wykorzystane mogą zostać do zakupu polskiej waluty ponieważ teoretycznie zmniejszają prawdopodobieństwo kontynuacji cyklu obniżek stóp procentowych. Z punktu widzenia lokalnego najważniejsze mogą się okazać dopiero piątkowe dane dot. dynamiki PKB za IV kw. (oczek. 0,8 proc. wobec 1,4 proc. uprzednio).

Z rynkowego punktu widzenia aktualny tydzień na złotym przebiegać będzie najprawdopodobniej pod znakiem dyskontowania impulsów płynących z rynku eurodolara, gdzie włoskie wybory stanowią najważniejsze wydarzenie ostatnich tygodni. Możliwe odbicie kwotowań EUR/USD z zakresu 1,3140 USD powinno pomóc wycenie bardziej ryzykownych aktywów i wygenerować ruch powrotny na kwotowaniach USD/zł (do okolic 3,13 zł). W przypadku EUR/zł istotne ograniczenie przed dalszą aprecjacją stanowić będzie zakres 4,15 EUR/zł. Dodatkowo pamiętać należy, iż zgodnie z ostatnimi zachowaniem kursów możliwa jest proporcjonalna reakcja zł na wydarzenia na EUR/USD, co wiązałoby się z ewentualnym umocnieniem wobec dolara i spadkiem w stosunku wartości do euro. Powyższe założenia zakładają jednak, iż pozytywny wynik włoskich wyborów zmniejszy ryzyka związane z wyceną wspólnej waluty i przełoży się na krótkotrwałą poprawę nastrojów na rynkach.

Konrad Ryczko

Pobierz: program do rozliczeń PIT

Dowiedz się więcej na temat: dane | rynek | wynik | PLN | Rada Polityki Pieniężnej | wyniki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »