Reklama

Kolejny dzień z danymi makro

Przebieg wczorajszej sesji na głównej parze był bardzo dynamiczny.

Powrót na niższe poziomy

Po spokojnym początku pojawiła się wiadomość o wynikach przetargu EBC i kurs EUR/USD ruszył mocno w górę. Późniejsze godziny przyniosły mocne wahania i próbę utrzymania się głównej pary na wysokich poziomach. Jednak sesja amerykańska zakończyła się ponownym umocnieniem waluty amerykańskiej, przez co dziś rano kurs znajduje się ponownie niewiele powyżej poziomu 1,22. Dzisiejszy dzień ponownie może charakteryzować się uzależnieniem od nastrojów wywoływanych przez publikacje makro, ale niestety obecnie przewagę utrzymuje strona podażowa.

Wypowiedź Belki

Dzięki czasowej poprawie nastrojów na światowych rynkach finansowych polska waluta złapała wczoraj oddech. Niestety nie trwał on długo, bo dziś rano pary złotowe już znajdują się na wysokich poziomach. W przypadku kursu EUR/PLN jest to 4,1550, natomiast w przypadku pary USD/PLN 3,4050. W dniu wczorajszym RPP zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na poziomie 3,5%, a prezes NBP stwierdził, że Rada oczekuje zdecydowanych działań, które doprowadzą do ograniczenia deficytu budżetowego w 2011 roku. Ponadto zdaniem Belki celem istnienia Rady jest walka z inflacją, a nie kontrolowanie kursu walutowego, zatem interwencje na rynku będą miały miejsce tylko w wyjątkowych okolicznościach.

Reklama

Aktywność w sektorach produkcyjnych

Czwartek ponownie dostarczy inwestorom kilku nowych wiadomości makro. Pierwsza pojawi się już o 9:00, kiedy to napłyną dane o indeksie PMI dla sektora produkcyjnego w Polsce. Spodziewany odczyt ma być nieznacznie mniejszy od poprzedniego i ma wynieść 52 pkt. Następnie o godzinie 10:00 poznamy wartość tego samego indeksu, ale tym razem dla całej Strefy Euro. Ponadto będą to już dane końcowe, które mają być zgodne z odczytem wstępnym, który wynosił 55,6 pkt. Kolejna publikacja pojawi się o 14:30 i będzie dotyczyła liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. W tym tygodniu ma ona spaść do 452 tys. (poprzednio 457 tys.). Natomiast pod koniec sesji europejskiej, czyli o 16:00, pojawią się dane o dynamice indeksu podpisanych umów kupna domów oraz indeksie ISM dla sektora produkcyjnego. Rynek oczekuje, że w pierwszym przypadku odczyt wyniesie -12,5% m/m (zatem znacznie słabiej niż poprzednie 6%), a w drugim 59 pkt (nieco mniej niż poprzednie 59,7 pkt). Można więc oczekiwać, że dziś główna para walutowa nadal będzie pod wpływem danych makro.

Dariusz Pilich

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »