Reklama

Kolejny spadek rezerw walutowych w Chinach

Chiny: Rezerwy walutowe spadły w styczniu o 99,5 mld USD do 3,23 bln USD (to najniższy poziom od 3 lat). Niemniej oczekiwano głębszego spadku - do 3,21 bln USD. W końcu ubiegłego tygodnia premier Li potwórzył, że Chiny nie będą dążyć do wsparcia gospodarki poprzez dewaluację juana, a także nie ma ryzyka twardego lądowania gospodarki dopóki realizowane będą zakładane reformy.

Naszym zdaniem: Wprawdzie spadek rezerw walutowych Państwa Środka był mniejszy, niż w grudniu (107,9 mld USD), to jednak nie są to dane, które dawałyby powody do optymizmu. Kapitał zagraniczny wyraźnie ucieka z Chin i to mimo stawiania kolejnych barier przez tamtejsze władze. Wprawdzie daleko jeszcze do spekulacji o ewentualnej kapitulacji banku centralnego, na co zdają się liczyć największe fundusze spekulacyjne grające pod dewaluację juana, ale sytuacja wymaga od podjęcia chińskich władz dodatkowych działań. Kluczowa może okazać się decyzja nt. uruchomienia szeroko zakrojonego programu stymulacyjnego dla gospodarki, opartego o zwiększone wydatki z budżetu. Pytanie, czy jego założenia zostaną przedstawione przed zaplanowanymi na 5 marca obradami Narodowego Kongresu Ludowego, który ma ostatecznie zaakceptować przedstawiane podczas październikowych obrad Partii Komunistycznej, założenia 5 -letniego planu gospodarczego, który zakłada transformację tamtejszej gospodarki? Zobaczymy. W każdym razie rynki nie podchodzą negatywnie do ostatnich informacji z Chin. Dobrze zachowują się dzisiaj waluty Antypodów, czyli AUD i NZD.

Reklama

Dolar australijski całkiem dobrze radzi sobie dzisiaj względem jego nowozelandzkiego odpowiednika. To jednak jeszcze echa słabości NZD w końcu ubiegłego tygodnia, kiedy to skorygował wcześniejsze umocnienie wynikające z lepszych danych, kwartalnych danych z rynku pracy, a także słów szefa RBNZ, który ograniczył oczekiwania związane z rychłymi obniżkami stóp procentowych. Korekta była wynikiem m.in. słów głównego ekonomisty RBNZ, który przyznał, że słabszy NZD byłby bardziej korzystny dla gospodarki (co zresztą nie dziwi biorąc pod uwagę ryzyka dotyczące eskalacji ewentualnej wojny walutowej w Azji).

Analiza techniczna AUD/NZD pokazuje jednak, że nie ma dużych szans na wykształcenie się większego odbicia po wcześniejszych spadkach. Mocny opór to już okolice 1,0750. Dzienne wskaźniki są w trendach spadkowych. Tym samym kolejne dni mogą przynieść wybicie ostatniego dołka na 1,0648.

Marek Rogalski

główny analityk walutowy DM BOŚ

Nota prawna:

Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulamin doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajduje się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »