Reklama

Komentarz tygodniowy krajowego rynku walutowego

W ciągu tygodnia złoty zyskał na wartości w stosunku do dolara i euro. W poniedziałek złotego w relacji do dolara notowano przy poziomie USD/PLN 4,5800. W piątek USD/PLN spadł do 4,5350.

Reklama

Umocnienie złotego na początku tygodnia mogło zostać spowodowane sprzedażą dewiz znajdujących się na rządowym rachunku w NBP. Dopiero w środę na rynek napłynęła informacja, że w tegorocznym budżecie prawdopodobnie zabraknie 3,8 mld złotych. Złoty zaczął tracić na wartości jeszcze przed tą informacją, w wyniku realizacji zysków.

Reklama

W środę GUS podał dane o deficycie handlowym, który po 9 miesiącach wzrósł do poziomu 12,962 mld USD z poziomu 11,8 mld w okresie od początku roku do sierpnia. Drugim ważnym wskaźnikiem, który miał wpływ na nastroje panujące na rynku, były dane o bezrobociu. W październiku bezrobocie wzrosło do poziomu 14,1 % w stosunku do 14 % na koniec września. Innym czynnikiem mającym wpływ na polski złoty było przełożone posiedzenie RPP z godzin rannych na popołudniowe. Rada miała za zadanie wydać opinię na temat rządowego projektu budżetu na przyszły rok i termin opublikowania przesunęła na poniedziałek. Rząd w projekcie budżetu zakłada zmniejszenie deficytu ekonomicznego do 1,6 procent PKB. Ostatecznie opinię rady poznamy dopiero w poniedziałek. Prawdopodobnie krytycznie zostanie oceniona realność założeń, co może negatywnie wpłynąć na kurs złotego.

W czwartek waluta krajowa uległa ponownej deprecjacji w stosunku do walut zagranicznych. Najpierw rynek dyskontował informację, że w tegorocznym budżecie może zabraknąć około 3,8 mld zł z powodu zmniejszenia wpływów z tytułu podatków, później osłabienie waluty krajowej spowodowała wypowiedź prezesa ECB Wima Duisenberga, który powiedział, że wejście do strefy euro krajów kandydujących do Unii Europejskiej może zająć wiele lat.

Piątek przyniósł aprecjację złotego. Na otwarciu złotego wyceniono na poziomie 4,5800 do dolara i 3,8460 do euro. Powodem umocnienia się waluty krajowej była informacja Głównego Urzędu Satystycznego o niskim wzroście cen żywności w ciągu pierwszej połowy listopada, która wyniosła 0,2%. Dane te dały nadzieję na spadek inflacji w listopadzie do 9,3-9,4 proc. Prezes NBP Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że istnieje możliwość obniżki stóp procentowych w pierwszym półroczu 2001 r. Według założeń RPP krótkookresowym celem Rady jest obniżenie inflacji do poziomu 6-8% na koniec przyszłego roku wobec 9,9% w październiku. Od połowy 1999 roku RPP podwyższyła stopy procentowe do poziomu 19-23% w celu zduszenia inflacji. Dodatkowym elementem wpływającym na aprecjację złotego była informacja o spotkaniu prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z liderami trzech partii w celu omówienia kandydatury na stanowisko prezesa NBP.

W poniedziałek oczekujemy osłabienia kursu złotego, gdy RPP skrytykuje przyszłoroczny plan budżetu jako zbyt optymistyczny. Wsparcia powinien dostarczyć poziom 4,5650. Pogorszenie nastrojów może ponownie nastąpić w piątek, Dzisiejszy dzień przyniósł aprecjację złotego. Na otwarciu złotego wyceniono na poziomie 4,5800 do dolara i 3,8460 do euro. gdy podane zostaną dane o październikowym deficycie na rachunku obrotów bieżących.

Dowiedz się więcej na temat: dolar | komentarz | złoty | Rada Polityki Pieniężnej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »