Reklama

Komentarz tygodniowy międzynarodowego rynku walutowego

Kończący się tydzień przyniósł konsolidację kursów większości głównych walut. Wcześniej dolar tracił na wartości gdyż napływające dane gospodarcze świadczą, że pogorszenie koniunktury w USA następuje szybciej niż przypuszczano.

Reklama

Kurs euro do dolara znajdował się w piątek blisko poziomów z początku tygodnia EUR/USD 0,8880, chociaż dzień wcześniej euro ustanowiło najwyższy poziom od 11-stu tygodni. Wejście kursu w fazę konsolidacji było spowodowane wykupieniem rynku, do jakiego doprowadziła szybka aprecjacja euro rozpoczęta pod koniec listopada, gdy kurs zyskał na wartości ponad 6 proc.

Reklama

Do ustabilizowania kursu dolara przyczynił się Alan Greenspan, szef Rezerwy Federalnej. W czasie swojego przemówienia Greenspan poddał analizie ostanie dane gospodarcze. Szef Fed przyznał, że wzrost gospodarczy w USA uległ spowolnieniu. Większe ryzyko leży obecnie po stronie recesji niż inflacji, dlatego należy się spodziewać, że Fed już niedługo obniży poziom stóp procentowych. Na najbliższym posiedzeniu 19 grudnia spodziewamy się zmiany w restrykcyjnym nastawieniu w polityce monetarnej. Do połowy 2001 roku prawdopodobnie Fed obniży stopy o 50 punktów bazowych.

Przemówienie Greenspana zostało dobrze odebrane przez rynek. Nasdaq zyskał ponad 10 procent w ciągu jednego dnia. Dobre nastroje nie trwały jednak długo a pogorszyły je kolejne raporty spółek prognozujących niższą dynamikę zysków.

Jesteśmy nadal przekonani, że długoterminowy spadkowy trend euro odwrócił się. Wyraźnie uległa zmianie psychologia rynku, który nie reaguje na złe dla euro informacje gospodarcze, oraz potencjalne czynniki ryzyka. Jeszcze kilka tygodni temu rozpoczęte spotkanie w Nicei byłoby pretekstem do sprzedawania euro, rynek obawiałby się, że spotkanie to ujawni silne konflikty interesów między państwami członkowskimi. Tymczasem popyt na kupno wspólnej waluty ujawnia się nawet przy niewielkim spadku kursu.

Sądzimy, że korekta ostatnich wzrostów będzie w ciągu najbliższych dni kontynuowana, jednak poziom EUR/USD 0,8750/0,8800 będzie stanowił silną barierę popytu. Dlatego przy tych poziomach warto pomyśleć o kupnie wspólnej waluty.

Z publikacji gospodarczych w tym tygodniu będziemy śledzić PKB państw 11-stkim, ankietę gospodarczą Tankan w Japonii, deficyt handlowy w USA. Na czwartek zaplanowano posiedzenie ECB, na którym nie spodziewamy się zmian w polityce monetarnej.

Dowiedz się więcej na temat: dane gospodarcze | komentarz | Fed | USA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »