Reklama

Końcówka dla dolara?

Wczorajszy dzień przyniósł trochę wrażeń.

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest wyraźne osłabienie jena, jakie miało miejsce w czwartek. Dolar odnotował natomiast zauważalne wzrosty.

Dane napływające z Europy miały zbliżone wartości do prognoz. Mowa szczególnie o Wielkiej Brytanii. Odbywające się posiedzenie Banku Anglii nie przyniosło niespodzianek - pozostawiono oprocentowanie bez zmian.

Czekający na wczorajsze dane z amerykańskiego rynku pracy nie zawiedli się. Ilość nowych wniosków o zasiłki, spadła w ostatnim tygodniu do poziomu 383 000. To już kolejne dane kształtujące się blisko wokół bariery 400 000 - tym razem nawet poniżej.

Reklama

Po wczorajszych wzrostach, pojawiła się szansa na zakończenie trendu spadkowego na rynku dolara. Na wykresie USD/CHF widzimy podstawy do formacji "podwójnego dna". Potrzebne jest jeszcze zamknięcie powyżej poziomu 0.98. Powrót poniżej 0.95 byłby negatywnym znakiem dla grających tu na zwyżkę.

Sylwester Majewski

Dowiedz się więcej na temat: końcówka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »