Reklama

Koniec tygodnia w cieniu G20

Środowa sesja na rynku forex wyróżniała się dość dużą zmiennością. Początkowo bycze nastroje, spowodowane były dobrymi danymi z Unii Europejskiej oraz stosunkowo pozytywnym wydźwiękiem raportu o inflacji BoE. W ciągu dnia nastroje rynku odwróciły się, szczególnie w przypadku par EURUSD i EURCAD.

Zmiany nastrojów nie powstrzymał nawet zaskakująco dobry odczyt danych o produkcji przemysłowej w UE, gdzie zanotowano wzrost o 0,7 proc. wobec - 0,7 proc. w zeszłym miesiącu. O przewadze niedźwiedzi w drugiej połowie dnia, mogły zadecydować negatywne informacje napływające zza oceanu. W USA spadł wskaźnik cen importowych oraz sprzedaż detaliczna w relacji do zeszłego miesiąca.

Stosunkowo dobrze poradziły sobie światowe indeksy, które w większości zakończyły dzień nad kreską. DAX wzrósł o 0,67 proc., CAC40 o 0,32 proc., natomiast brytyjski FTSE100 mógł pochwalić 0,33 proc. przyrostem. Gorzej tego dnia wypadł NIKKE225, który stracił na wartości 1,04 proc.

Reklama

Dzisiejsza sesja ze względu na mnogość istotnych informacji płynących ze światowych gospodarek, powinna obfitować w ciekawe sytuacje na rynkach finansowych. Publikacja PKB Japonii, Niemiec oraz UE, na pewno będzie wzbudzać dużo emocji wśród inwestorów. Warto zatem uważnie obserwować kalendarz ekonomiczny. Dodatkowo jutro rozpoczyna się moskiewskie spotkanie G20, którego głównym tematem będzie "globalna wojna walutowa"...

Maciej Jędrzejak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »