Reklama

Konsolidacja polskiej waluty

Kolejna spokojna sesja za nami. Notowania polskiej waluty praktycznie stanęły w miejscu. Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne było właściwie puste.

O godzinie 14.30 poznaliśmy dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku ze Stanów Zjednoczonych. Został odnotowany wzrost o 0,1% miesiąc do miesiąca, po wyłączeniu środków transportu spadek o 0,1%. Dane te nie miały jednak przełożenia na rynek, ponieważ cechuje je duża zmienność, dlatego trudno na ich podstawie wyciągać daleko idące wnioski. O godzinie 16 dowiedzieliśmy się nieco więcej o rynku nieruchomości w USA. Dane wypadły zgodnie z konsensusem. Sprzedaż nowych domów w sierpniu urosła o 7,9%, czyli 421 tysięcy.

Reklama

Zgodnie z tym co pisaliśmy wczoraj, złoty pozostaje w konsolidacji wobec głównych walut. Taki stan rzeczy powinniśmy obserwować także w kolejnych dniach. Dobrze radzi sobie natomiast polska giełda. Kontrakt terminowy ponownie wraca ponad poziom 2400 pkt. Kluczowa strefa oporu to nadal okolice 2420-2430pkt.

Jutro na rynku dwa istotne wydarzenia, które powinny mieć wpływ na funta i dolara amerykańskiego, a tym samym USDPLN i GBPPLN. O 10.30 poznamy finalny odczyt PKB dla Wielkiej Brytanii a cztery godziny później taki sam odczyt zostanie opublikowany w Stanach Zjednoczonych. W środę o godzinie 16 za euro płaciliśmy 4,2144zł; za dolara 3,1200zł; za franka 3,4243zł; zaś za funta 5,0140zł.

Mateusz Adamkiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »