Reklama

Kontynuacja wczorajszego ruchu, dolar zyskuje, złoty traci

Krajowej walucie nie sprzyja w dalszym ciągu odwrót od walut rynków wschodzących i napływ kapitału w kierunku aktywów uważanych w oczach globalnych graczy za bezpieczniejsze, czyli głównie amerykański dolar i obligacje rządowe USA.

Sprawa Syrii wisi w powietrzu i straszy kapitał zwiększając awersję do ryzyka, złoty osłabił się na koniec dnia zbliżając się do ceny 3,24 w stosunku do amerykańskiego dolara, natomiast w relacji do euro kupujący od wczoraj walczą z poziomem oporu, który jest zlokalizowany przy 4,29 -4,30. Jeżeli udałoby się sforsować popytowi wspomniany poziom, otwarta zostaje droga do tegorocznych maksimów na tej parze, czyli testowanych w czerwcu szczytów przy 4,35 - 4,36.

Złoty zatem dzisiejszy dzień kończy na zbliżonych poziomach jak wczorajszą sesję, jednak nie można tego samego powiedzieć o parze USD/PLN, gdzie obserwujemy blisko 4 groszowy wzrost z okolic 3,20. USD/PLN jest oczywiście bardziej narażony na ew. wzrosty w przypadku umocnienia dolara na szerokim rynku, a ten dzisiaj zyskuje od samego rana.

Reklama

Gdy tylko ruszyła sesja europejska sprzedający pokonali istotne wsparcie dla pary EUR/USD zlokalizowane na poziomie 1,33. Kolejne godziny przyniosły stabilne systematyczne osłabienie euro, dzięki czemu obecnie pod koniec europejskiej sesji EUR/USD dotarł już do poziomu 1,3220. Dolara wsparły dodatkowo dobre dane z amerykańskiej gospodarki, gdzie rewizja odczytu PKB za II kwartał pokazała wzrost na poziomie 2,5 proc. r/r.

Prawdopodobny wydaje się więc scenariusz, że jeszcze w tym tygodniu podaż spróbuje przetestować kolejne istotne wsparcie w lokalizacji 1,3200 - 1,3180, gdzie znajdują się dotychczasowe sierpniowe minima. Na koniec tygodnia jutrzejszego popołudnia poznamy odczyty z gospodarki amerykańskiej dotyczące indeksu Chicago PMI (godz. 15:45) oraz Indeksu Uniwersytetu Michigan (godz. 15:55).

Tomasz Mączka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »