Reklama

Korekcyjne osłabienie złotego

Środa upływa pod znakiem realizacji zysków, po tym jak wczoraj kurs USD/PLN znalazł się na dwumiesięcznym minimum, a EUR/PLN przetestował najniższe poziomy od 17 października ub.r. O godzinie 12:42 za dolara trzeba było zapłacić 3,3112 zł, natomiast euro kosztowało 4,2899 zł.

Inwestorzy, którzy rano zignorowali lepszy od prognoz odczyt monachijskiego instytutu Ifo za miesiąc styczeń (108,3 pkt. wobec prognozowanych 107,7 pkt.), zdecydowali się zrealizować zyski z długich pozycji w złotym, naśladując podobną korektę na EUR/USD i europejskich giełdach.

Losy dzisiejszego dnia są jednak dalekie od rozstrzygnięcia. O tym decydować będą publikowane wieczorem wyniki posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). To nie tylko wydarzenia dnia, ale także tygodnia, a być może całego miesiąca. Rynek wprawdzie nie oczekuje zmiany stóp procentowych (obecnie stopa funduszy federalnych kształtuje się w przedziale 0,0-0,25%), ale opublikowane dziś projekcje makroekonomiczne i projekcje oczekiwanych przez członków FOMC zmian stóp procentowych, pozwolą odpowiedzieć na ważne z punktu widzenia. Mianowicie, kiedy stopy procentowe w USA mogą zostać podniesione oraz czy jest szansa na trzecią rundę ilościowego luzowania polityki pieniężnej?

Reklama

Obserwowana realizacja zysków z krótkich pozycji na USD/PLN i EUR/PLN jest zupełnie naturalna na gruncie analizy technicznej. Silne krótkoterminowe wyprzedanie, jakie można obserwować po trzech tygodniach aprecjacji złotego, a także bliskość ważnych średnioterminowych wsparć na wykresach obu par (odpowiednio 3,25 zł i 4,2645 zł) wręcz zachęcało do kupowania walut. Szczególnie, że globalne rynki akcji także dorosły do nieco dłuższej realizacji zysków po ostatnich wzrostach. To zaś będzie sprzyjać osłabieniu polskiej waluty.

Marcin R. Kiepas

Pobierz: program do rozliczeń PIT

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »