Reklama

Korekta czy początek nowej tendencji?

Za nami kolejna sesja, która przyniosła spore osłabienie euro wobec dolara. Tuż po decyzji w sprawie Q2 eurodolar ustanowił swoje maksimum na poziomie 1,4290, jednak to było wszystko na co aktualnie stać obóz byków.

W efekcie od kilku sesji mogliśmy zaobserwować cofnięcie się kurs pod poziom 1,38, który notujemy dziś rano. Przyczyną tych niekorzystnych zmian i ucieczki do dolara jest zdyskontowanie bieżących wydarzeń makroekonomicznych oraz coraz częściej pojawiające się w mediach doniesienia z Irlandii.

Reklama

Rynek spekuluje, że Irlandia może być kolejnym krajem, który poprosi UE o pomoc. Może się stać tak dlatego, ponieważ Irlandia płaci coraz więcej za obsługę swojego długu (rosnące CDS-y) co w konsekwencji prowadzi ją to spirali zadłużenia. Dziś kurs EUR/USD notuje lekkie umocnienie względem dolara i aktualnie wynosi 1,3780.

Złoty w kleszczach

Polska waluta już od dłuższego czasu nie może zdecydować się na konkretny kierunek. W przypadku kursu USD/PLN zarówno w przypadku prób kontynuacji trendu spadkowego oraz próby wybicia w górę, każdy kolejny atak kończy się szybkim powrotem w okolice 2,80 - 3,85. Przedział ten wyznacza poziom neutralny dla obecnego układu sił na tej parze.

Podobnie kurs EUR/PLN, który od ponad miesiąca znajduje się w wąskiej konsolidacji pomiędzy 3,90 - 3,98. do tej pory żadne wydarzenie nie było wystarczającym impulsem, żeby opuścić zakres tej konsolidacji. Dzisiejszą sesję para USD/PLN zaczyna w okolicach 2,8250, natomiast EUR/PLN dzień zaczyna w dolnym ograniczeniu konsolidacji na poziomie 3,8970.

Garść nowych danych makro

Dzisiejsza sesja będzie pierwszą w tym tygodniu, która dostarczy inwestorom nieco więcej emocji związanych z danymi makro. Pierwsze informacje pojawią się dopiero o godzinie 14:00, kiedy to poznamy bilans obrotów bieżących z Polski. Spodziewany odczyt to -1057 mln EUR, podczas gdy w zeszłym miesiącu było to -1129 mln. Z kolei o godzinie 14:30 poznamy pozostałe wiadomości, które będą pochodziły z USA.

Napłyną wówczas z jednej strony dane o bilansie handlowym, który ma wynieść -45,5 mld USD, czyli nieco lepiej niż poprzednie -46,35 mld, a z drugiej strony dane o zasiłkach dla bezrobotnych. Oczekiwania rynkowe wskazują, że bieżący odczyt wyniesie 450 tys., a zatem lekko poniżej odczytu z zeszłego tygodnia.

Dowiedz się więcej na temat: sesja | euro | korekta | nowym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »