Reklama

Korekta czy zmiana trendu?

Piatek można podzielić na dwie części. Na okres przed publikacją i okres po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy.

W pierwszej części mogliśmy obserwować konsolidacje na rynku głównej pary walutowej. Kurs oscylował wokół poziomu 1,3630, a inwestorzy wyczekiwali na publikacje danych zza oceanu. W swoim oczekiwaniu mieli oni zapewne na uwadze wczorajsze słowa szefa FED Bena Bernanke o zbyt niskim tempie wzrostu gospodarczego oraz czekającej w związku z tym Stany wieloletniej walce z wysokim poziomem bezrobocia. W końcu o godzinie 14:30 poznaliśmy obydwie publikacje, które ku zaskoczeniu rynku nie zgadzały się z wcześniejszymi prognozami. Stopa bezrobocia zamiast wzrosnąć o 0,1 proc. do poziomu 9,5 proc. spadła o 0,5 proc. do wartości 9 proc. Zaskoczyło to pozytywnie inwestorów, jednak ich entuzjazm został zmniejszony odczytem o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Zamiast wzrosnąć spadł on bowiem ze zrewidowanego poziomu 121 tys. (wcześniej 103 tys.) do zaledwie 36 tys.

Reklama

Sprawdź bieżące notowania walut na stronach Biznes INTERIA.PL

Porównywalnie niski odczyt był na początku grudnia zeszłego roku, kiedy jego wartość zmniejszyła się ze 151 tys. do 39 tys. To wszystko zaowocowało siłowaniem się kupujących i sprzedających eurodolara, z którego zwycięsko wyszli ci drudzy spychając kurs do poziomu 1,3571. Początkowo nie udało im się przebić silnego wsparcia na poziomie 1,3570 wyznaczonego przez dołki z 31 i 25 stycznia. Jednak pod koniec dnia kurs EUR/USD wynosił 1,3555 co może świadczyć nie tylko o silnej korekcie średnioterminowego wzrostu, lecz może być początkiem zmiany trendu.

- - - - -

Piątek na obu parach złotowych upłynął pod znakiem stabilności polskiej waluty. Małe wahania kursów były odzwierciedleniem zachowania się głównej pary walutowej. Przed godziną 14:30 kurs USD/PLN kształtował się w okolicy 2,8630, a EUR/PLN 3,9010. Po publikacji większe wahanie złoty wykazywał wobec wspólnej waluty, umacniając się do poziomu 3,8865. Przebił się tym samym przez dolną granicę kanału konsolidacyjnego, w którym znajduje się od początku tygodnia. Kontynuowanie tego kierunku w dużej mierze będzie jednak zależało od dalszego zachowania się głównej pary. Na parze USD/PLN, po publikacji mogliśmy zaobserwować silniejsze wahnięcie kursu w dół, jednak po chwili wrócił on pod testowany dziś poziom oporu 2,87.

Pobierz darmowy: PIT 2010

Michał Mąkosa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »