Reklama

Korekta podbicia wyceny złotego, inwestorzy czekają na Fed

Poranny, piątkowy handel na rynku walutowym przynosi próbę stabilizacji kursu PLN po ostatnich sesjach podwyższonej zmienności. Polska waluta wyceniana jest przez rynek następująco: 4,2971 PLN za euro, 4,0844 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,0347 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 5,0103 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 3,764 proc. w przypadku obligacji 10-letnich.

Ostatnie kilkanaście godzin handlu na rynku walutowym przyniosło nam podbicie zmienności na notowaniach PLN. Nad ranem wydawało się, iż czwartkowa sesja będzie przebiegać pod znakiem lekkiej korekty wcześniejszego spadku do okolic 4,2770 EUR/PLN. Tymczasem na większości zestawień obserwowaliśmy wyraźną presję podażową na PLN, co przyniosło ruchy o prawie 1 proc. m.in. na USD/PLN. Zmienności została jednak ograniczona w trakcie sesji w USA, a ostateczne zmiany zawarły się w przedziale 0,4-0,8 proc. Warto również wspomnieć o dobrym zachowaniu polskiego długu, który wraz z papierami czeskimi wyraźnie, pozytywnie wyróżniał się na tle innych papierów FI w Europie.

Reklama

W szerszym ujęciu konsolidacja na PLN została utrzymana, a inwestorzy czekają na dalsze sygnały z szerokiego rynku. Z jednej strony obserwujemy mocnego dolara, gdzie inwestorzy spekulują pod marcową podwyżkę stóp, z drugiej natomiast nowe rekordy na rynkach akcyjnych wskazują na utrzymanie układu risk-on. Najbliższe dni nie przyniosą publikacji istotniejszych danych makro z rynku krajowego. Przyszłotygodniowa decyzja RPP tradycyjnie rozpatrywana będzie jedynie przez pryzmat komunikatu i konferencji po posiedzeniu, gdyż bazowy scenariusza zakłada pierwsze podwyżki stóp dopiero w I kw. 2018r.

Wydarzeniem dzisiejszej sesji będą popołudniowe wystawienia przedstawicieli FED, w tym J. Yellen. Rynek wycenia szanse na podwyżki stóp w marcu na blisko 80 proc., co dodatkowo podbija istotność dzisiejszych wypowiedzi członków FED. Ponadto w Europie będziemy dziś świadkami serii publikacji fin. odczytów usługowych PMI (oraz o 16:00 usługowy ISM dla USA).

Z rynkowego punktu widzenia obserwowaliśmy próbę rozegrania mocniejszego PLN, jednak ostatecznie nie udało się wybić zakresu ostatniej konsolidacji. W konsekwencji widoczna jest lekka korekta i powrót do punktu równowagi w szerszym zakresie wahań. Z jednej strony obserwujemy mocniejszego dolara, który zwyczajowo negatywnie odbija się na wycenach walut EM. Wzrosty na rynkach akcyjnych podtrzymują jednak pro-popytowe nastroje.

Konrad Ryczko

Dowiedz się więcej na temat: waluty | polska waluta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »