Reklama

Kurs EUR/PLN po raz pierwszy od tygodnia spadł poniżej 4,00

Środa przyniosła dalszy spadek awersji do ryzyka. Najwyraźniej inwestorzy zakładają, iż zaplanowane na dzisiaj spotkanie liderów państw strefy euro przyniesie konkretne rozwiązania na rzecz przybliżenia zakończenia kryzysu zadłużenia w strefie euro.

Odreagowanie widać zarówno na rynku walutowym, jak i na rynkach akcji. Jeszcze przed południem kurs EUR/USD po raz drugi w tym tygodniu zaatakował opór na 1,42; zaś EUR/CHF przełamał 1,17. Poprawę nastrojów spowodowały m.in. wypowiedzi francuskich ministrów, którzy mówili, iż podziały wśród europejskich przywódców są mniejsze, niż donoszą media i że jest szansa na porozumienie na szczycie w sprawie dalszej pomocy dla Grecji. Do zwyżki euro przyczyniały się także informacje, iż grupa republikańskich i demokratycznych senatorów USA przedstawiła nowy plan, który może doprowadzić do powrotu do rozmów w sprawie zadłużenia, co pozwoli Stanom Zjednoczonym uniknąć niewypłacalności. Ponadto, od wtorku widać na rynku azjatyckie banki centralne, które wymieniają na wspólną walutę skupione na rynku w ramach działań interwencyjnych dolary. W środę, by osłabić rodzime waluty interwencje podejmował m.in. bank centralny Tajlandii i Filipin.

Reklama

Niemniej, zwyżka euro ma charakter umiarkowany, co może świadczyć, iż inwestorzy wątpią, by podjęte w czwartek, ewentualne rozwiązania dla Grecji mogły zakończyć kryzys zadłużenia i zapobiec jego rozlaniu się na kolejne kraje. Ponadto, Moody's nie wyklucza, że w ciągu roku rating USA (na poziomie AAA) może zostać obniżony, nawet pomimo przyjęcia planu podniesienia górnego limitu zadłużenia Stanów Zjednoczonych, który pozwoliłby na uniknięcie potencjalnej niewypłacalności kraju. Zdaniem agencji, plan zakładający stopniowe, w trzech posunięciach zwiększenie limitu zadłużenia o 2,5 bln USD, bez cięć wydatków obowiązkowych, nie doprowadzi do znaczącej redukcji długu.

Złoty korzysta na poprawie nastrojów na świecie. W środę waluta nasza znalazła się na najwyższym poziomie od tygodnia wobec euro. Kurs EUR/PLN zszedł poniżej 4,00. Spada też kurs franka - para CHF/PLN zbliżyła się do 3,43 podczas gdy jeszcze w poniedziałek, kiedy to na fali obaw inwestorzy w panice pozbywali się złotego, testował opór na 3,54. Niepewność, jaka zagościła na rynku w ostatnich dniach, może jednak skutecznie hamować inwestorów przed mocnym kupowaniem złotego. Nie oczekujemy zatem, by w najbliższych dniach złoty spadł poniżej 3,90 wobec euro.

Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny oraz nie stanowi oferty w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny. Informacje zawarte w niniejszym materiale nie mogą być traktowane, jako propozycja nabycia jakichkolwiek instrumentów finansowych, usługa doradztwa inwestycyjnego, podatkowego lub jako forma świadczenia pomocy prawnej. PKO BP SA dołożył wszelkich starań, aby zamieszczone w niniejszym materiale informacje były rzetelne oraz oparte na wiarygodnych źródłach. PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.

Dowiedz się więcej na temat: EUR/PLN | spotkanie liderów | CHF/PLN | waluty | spadł

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »