Reklama

Kurs USD/JPY najwyższy od prawie 3 lat

Dzisiaj rano notowania eurodolara kierują się w dół. Niemniej jednak, wartość kursu EUR/USD wciąż utrzymuje się w kanale bocznym. Od dołu ograniczany jest on wsparciem w rejonie 1,3360, natomiast od góry - oporem w rejonie 1,3426-1,3427.

Euro nie jest przewartościowane?

Stabilna wartość euro względem dolara jest efektem niezdecydowanej postawy inwestorów co do przyszłości wspólnej waluty. Z jednej strony, pojawiają się liczne głosy o tym, że euro jest przewartościowane - jednak takiej retoryki nie podzielają wszyscy (wczoraj Jens Weidmann z ECB powiedział, że w jego opinii euro nie jest przewartościowane). Słaba kondycja europejskiej gospodarki powinna sprzyjać przecenie wspólnej waluty, jednak niewykluczone, że inne waluty będą jeszcze słabsze - mowa tu o amerykańskim dolarze i japońskim jenie. Zarówno w USA, jak i w Japonii maszyny drukarskie pracują pełną parą, wywierając presję na spadki wartości lokalnych walut.

Reklama

Powyższy opis odzwierciedla jednak raczej długoterminowe tendencje. W perspektywie krótkoterminowej jest szansa na umocnienie zarówno dolara, jak i jena. Siłę amerykańskiej waluty odzwierciedla m.in. sytuacja techniczna na wykresie BOSSAUSD. Wczoraj notowania indeksu przekroczyły opór w rejonie 67,37 pkt. i dzisiaj kontynuują ruch na północ. Najbliższy poziom oporu jest jednak usytuowany dość blisko, bo w okolicach 67,60 pkt.

Risk-off na rynkach walut

Ponadto, dzisiaj rano dolar zyskuje również ze względu na swój status "bezpiecznej przystani" na rynkach walutowych. Według agencji Reuters, poranny wzrost awersji inwestorów do ryzyka jest efektem informacji o kolejnym teście broni nuklearnej w Korei Północnej. Jednak trudno się spodziewać, by ta czysto polityczna informacja miała długotrwałe przełożenie na rynki walutowe.

Nie zmienia to faktu, że we wtorkowy poranek na rynkach walutowych dominuje nastawienie risk-off. Odbija się ono m.in. na parach dolara amerykańskiego z australijskim dolarem, nowozelandzkim dolarem czy też południowoafrykańskim randem.

Notowania USD/ZAR dzisiaj rano dynamicznie rosną. Obecnie zbliżają się ona do poziomu 8,97, a niewykluczone, że zwyżka sięgnie poziomu 9,00, będącego najbliższym technicznym oporem.

Odreagowanie na jenie

Tymczasem japoński jen dzisiaj rano delikatnie umacnia się względem dolara amerykańskiego oraz względem euro. Jest to jednak raczej odreagowanie po wczorajszym istotnym spadku wartości japońskiej waluty.

Wczoraj notowania USD/JPY wzbiły się na najwyższy poziom od początku maja 2010 r., a więc od niemal trzech lat, a kurs tej pary walutowej zakończył sesję powyżej poziomu 94,00. Dynamiczny wzrost notowań USD/JPY to rezultat wczorajszej wypowiedzi Lael Brainard z amerykańskiego Departamentu Skarbu, które powiedziała, że Stany Zjednoczone popierają działania japońskich władz, zmierzające do osłabienia jena w ramach walki z deflacją.

Wypowiedź Brainard wpisuje się w oczekiwania rynkowe dotyczące spotkania przedstawicieli grupy G20, które odbędzie się w najbliższy piątek i sobotę w Moskwie. Na rynku spekuluje się bowiem o tym, że przedstawiciele grupy zaprezentują brak chęci do interweniowania w kwestii słabego jena. Zresztą, jeszcze przed spotkaniem grupy G20 może pojawić się komunikat grupy G7, w którym najbardziej wpływowe kraje świata opowiedzą się za tym, by kursy walutowe były kształtowane przez rynek.

Dorota Sierakowska

analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »