Reklama

Kursy walut: Koniunktura ma się świetnie

Wczorajsza prezentacja pakietu infrastrukturalnego Joe Bidena odbyła się zgodnie z oczekiwaniami, a kwota 2.25 bln dolarów ma być sfinansowana podwyżką podatków dla przedsiębiorstw z 21 do 28 proc. oraz wprowadzeniem minimalnego obciążenia dla korporacji międzynarodowych na poziomie 21 proc.

Nie było żadnych zaskoczeń w tej kwestii i sam komunikat pozostał raczej neutralny z rynkowego punktu widzenia. Dziś pierwszy roboczy dzień miesiąca i jak zwykle jesteśmy świadkami publikacji całej serii danych PMI. 

Reklama

O ile te z Eurolandu to finalny szacunek, który nie różni się wiele od wstępnych danych, to jednak istotne jest to, że dzisiejsze odczyty są powyżej tych sprzed tygodnia, co oznacza, że firmy raportujące aktywność obecnie uważają, że jest ona na wyższym poziomie niż te, które robiły to w pierwszej połowie miesiąca. Podobna sytuacja w marcu miała miejsce również w Wielkiej Brytanii, gdzie finalny indeks PMI dla przemysłu wyniósł 58.9 pkt. wobec 57.9 pkt. wskazanych we wstępnym odczycie. 

Najważniejsze dziś będą jednak dane ISM z USA. Tam obecnie momentum wzrostowe jest najwyższe w związku ze sprawną kampanią szczepień i jeśli chodzi o ryzyko związane z publikacją danych znajduje się ono po wyższej stronie. Było już to widać po ostatnich cotygodniowych danych z rynku pracy czy wskaźniku ufności konsumenckiej Conference Board. Widać, że stopniowo zdejmowane w USA restrykcje wywierają już pozytywne efekty gospodarcze.

Z drugiej strony na niekorzyść byczo nastawionych inwestorów może przemawiać wprowadzony wczoraj miesięczny lockdown we Francji, który obrazuje jak trudna może być położenie krajów na Starym Kontynencie. Z podobną sytuacją już jednak mieliśmy do czynienia kilkukrotnie w ostatnich miesiącach i przedłużające się restrykcje nie wytrąciły głównych indeksów z trendu wzrostowego. 

Podobnie powinno być i tym razem. Kolejne sztuczne schłodzenie gospodarki nie przekreśla silniejszego odbicia wraz z tym jak zwiększy się ilość osób zaszczepionych. Główny indeks niemieckiej giełdy kreśli dziś nowe szczyty wszechczasów. Dax wychodzi powyżej 15 100 pkt. napędzany cały czas rewolucją elektryczną w branży motoryzacyjnej.

Jeśli dzisiejsze dane z USA zaskoczą in plus, powinny wesprzeć również notowania amerykańskiej waluty. W sytuacji, gdy Stany Zjednoczone są na ostatniej prostej do wyjścia z pandemii inwestorzy powinni faworyzować dolara względem euro. Ropa czeka na wynik dzisiejszego spotkania OPEC+. Jeśli Arabia Saudyjska będzie miała wystarczającą siłę przetargową i utrzyma limity do maja, wesprze to ceny czarnego złota.

Rafał Sadoch

Dowiedz się więcej na temat: waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »