Reklama

Kusry walut: Trudno o optymizm

Nowy tydzień rozpoczyna się w ponurych nastrojach po tym, jak w trakcie weekendu dalej mocno zwiększała się liczba nowych przypadków Covid-19 w Europie, a o porozumieniu fiskalnym w USA nie ma mowy.

Nowy tydzień rozpoczyna się w ponurych nastrojach po tym, jak w trakcie weekendu dalej mocno zwiększała się liczba nowych przypadków Covid-19 w Europie, a o porozumieniu fiskalnym w USA nie ma mowy.

W niedzielę pojawiły się nawet, po raz pierwszy od dłuższego czasu, wzajemne zarzuty negocjujących stron, co nie daje nadziei na szybkie zakończenie rozmów, a już na pewno nie przed przyszłotygodniowymi wyborami prezydenckimi. W USA liczba nowych przypadków koronawirusa zbliża się do 80 tys. dziennie, choć ostatni statystyki w skali globalnej wskazują na spadek liczby nowych przypadków poniżej 400 tys. W obawie przed niekontrolowanym rozprzestrzenianiem się wirusa kolejne rządu wprowadzają ograniczenie, co negatywnie odbija się na poziom awersji do ryzyka. Na początku poniedziałkowego handlu niemiecki Dax cofa się na ubiegłotygodniowe minima w okolicach 12300 pkt., a notowania kontraktu terminowego na S&P 500 spadają do 3400 pkt. Dziś w kalendarium uwagę należy zwrócić na indeks Ifo, uważany za najlepsze źródło informacji nt. koniunktury w Niemczech. Choć w obecnej gdy pandemia przybiera na sile październikowe wskaźniki mają mniejsze znaczenie, bo dopiero teraz aktywność zaczyna hamować, to jednak piątkowe dużo lepsze od oczekiwać dane PMI z niemieckiego przemysłu poprawiły sytuację rynkową. Czynnikiem ryzyka dla rynków w najbliższym czasie jest dalsze przywracanie restrykcji, te wprowadzane są ponownie we Włoszech czy Hiszpanii.

Reklama

Na rynku walutowym perspektywa kolejnego lockdownu ciąży notowaniom EURUSD. O ile pandemia zabiera rozpędu po obydwu stronach Atlantyku to jednak w USA perspektywa przywracania restrykcji wydaje się być bardziej odległa. Dodatkowo dolar może też zyskiwać kanałem przepływu kapitału w kierunku bardziej bezpiecznych przystani. Z tego powodu ryzyka dla EURUSD wydają się być skierowane w dół. Tezę tę mogą też potwierdzać piątkowe dane PMI, które prezentują utrzymanie relatywnie lepszej koniunktury w USA niż w strefie euro. Notowania amerykańskiej waluty powinny też umacniać wygasające nadzieje na przyjęcie pakietu fiskalnego w USA w najbliższym czasie. W gronie G10, w defensywie znajdują się waluty surowcowe, a notowania ropy spadają w kierunku 38 USD za baryłkę WTI w obawie przed spadkiem popytu, gdy gospodarka będzie dławiona w celu stłumienia rozprzestrzeniania się wirusa.

Rafał Sadoch

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »