Reklama

Lepsze nastroje na giełdach wspierają euro

Obawy, iż słabsze dane o majowej sprzedaży detalicznej w USA, jakie napłynęły w piątek po południu, zaszkodzą amerykańskiej giełdzie, nie sprawdziły się. W efekcie nowy tydzień rozpoczynamy z mniejszą awersją do ryzyka, co dobrze widać w notowaniach EUR/USD.

Obawy, iż słabsze dane o majowej sprzedaży detalicznej w USA, jakie napłynęły w piątek po południu, zaszkodzą amerykańskiej giełdzie, nie sprawdziły się. W efekcie nowy tydzień rozpoczynamy z mniejszą awersją do ryzyka, co dobrze widać w notowaniach EUR/USD.

Naruszenie oporu na 1,2150 to dość mocny sygnał, który może sugerować dalsze zwyżki. Na razie jednak są one napędzane przez zamykanie krótkich pozycji, których na rynku było zbyt dużo (to efekt niesamowitego pesymizmu inwestorów w kontekście przyszłości strefy euro). Mniejsza płynność rynku za sprawą święta w Australii, po części wpłynęła też na łatwość dzisiejszego ruchu (łamanie stop-lossów).

Dzisiaj kalendarz danych będzie dość ubogi. Warto będzie zwrócić uwagę na kwietniowe dane o produkcji przemysłowej w strefie euro, ale w większym stopniu na wyniki spotkania kanclerz Angeli Merkel z prezydentem Nicholasem Sarkozym, które rozpocznie się o godz. 17:00. Będzie ono o tyle istotne, gdyż może "ustawić" wyniki czwartkowego szczytu Unii Europejskiej. Oczekuje się, iż europejscy politycy zaakceptują propozycje większej kontroli narodowych budżetów, a także dodatkowe mechanizmy kontroli rynków finansowych.

Reklama

W kraju euro powróciło dzisiaj rano poniżej poziomu 4,10 zł, a dolar spadł poniżej 3,37 zł. O godz. 12:00 poznamy wyniki przetargu rocznych bonów, ale ważniejsze będą dane NBP o deficycie C/A z godz. 14:00. Niemniej największy wpływ na złotego będzie mieć sytuacja na rynkach międzynarodowych. Dobre nastroje powinny się utrzymać.

EUR/PLN: Dzienne wskaźniki potwierdzają trend spadkowy z ostatnich dni. Stąd też nie wydaje się, aby rozpoczęta w piątek z okolic 4,08 korekta w górę miała być trwała. Dzisiejsze ponowne zejście poniżej 4,10 to potwierdza. Ponowny test okolic 4,08 jest, zatem dość prawdopodobny.

USD/PLN: Spadek poniżej 3,40 w drugiej połowie ubiegłego tygodnia był kluczowym sygnałem z punktu widzenia analizy technicznej. Potwierdza on koncepcję wejścia w większą korektę zwyżki z ostatnich tygodni, co pokazują też dzienne wskaźniki. Tym samym w/w rejon będzie bardzo silnym oporem. Dalsze zwyżki EUR/USD powinny przełożyć się dzisiaj na trwalsze zejście poniżej 3,35.

EUR/USD: Naruszenie rejonu 1,2150 sprowokowało do szybkiego testowania okolic 1,22, które nawet zostały nieznacznie naruszone. Jednak na dość krótko. Siła podaży może być jednak ograniczona, co pokazują dzienne wskaźniki, które coraz wyraźniej potwierdzają ostatnie zwyżki. Silnym wsparciem powinien być wspomniany rejon 1,2150, a w kolejnych godzinach rynek powinien podjąć kolejną próbę wyjścia powyżej 1,2200.

GBP/USD: Ostatnie dni pokazały znaczenie oporu w rejonie 1,4750, w efekcie czego w piątek powróciliśmy w okolice 1,45. W krótkim terminie widać trend boczny 1,4500-1,4700 (wykres dzienny), który jednak ma szanse przerodzić się w zwyżkę w stronę 1,4800 (docelowy poziom wynikający ze wsparcia z marca 2010 r.). Zwłaszcza, że koncepcję tą wciąż potwierdzają dzienne wskaźniki.

Marek Rogalski

analityk

Powyższy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców ( Dz.U. nr 206 z 2005 roku, poz. 1715). Nie jest również tekstem promocyjnym Domu Maklerskiego BOŚ S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »