Reklama

Mieszane dane z USA nie miały większego znaczenia

Przebieg dzisiejszej sesji był odwrotny do wczorajszego. Na początku główna para notowała spadki i czasowo kurs znalazł się pod poziomem 1,33. Były to skutki informacji z agencji ratingowych, co zmniejszyło apetyt na ryzyko.

Z kolei popołudnie przyniosło powrót na wyższe poziomy, choć dane makro, które napłynęły na rynek były mieszane i nie działały mocno osłabiająco na dolara. Inflacja CPI w USA wyniosła 0,1% m/m, a nie jak oczekiwano 0,2%, a napływ kapitału długoterminowego do USA wyniósł 26,7 mld USD (spodziewano się 82,3 mld).

Z drugiej strony indeks NY Empire State wzrósł do poziomu 10,57 pkt (prognozowano 5 pkt), a dynamika produkcji przemysłowej za oceanem wzrosła do 0,4% m/m (miała wynieść 0,3%). Jak widać inwestorzy nie są obecnie zdecydowani, dlatego kurs może podążyć w obu kierunkach, ale pod koniec sesji europejskiej wynosił 1,3350.

Reklama

Prezydent o przyjęciu euro w Polsce

Z polskiej gospodarki nie napłynęły dziś żadne istotne informacje. Mimo to złoty podlegał wahaniom ze względu na wiadomości płynące zza granicy. Początkowo osłabienie sentymentu do ryzyka deprecjacyjnie wpływało na naszą walutę, ale handel popołudniowy przebiegał już w wyraźnie lepszych nastrojach.

W ciągu dnia pojawiła się wypowiedź prezydenta Komorowskiego, który stwierdził, że Polska powinna przygotować się na przyjęcie euro, ale nie powinna się do tego spieszyć. Im bliżej końca sesji europejskiej tym kursy par złotowych wracały bliżej poziomów porannych. Tuż przed godziną 16:00 kurs USD/PLN wynosił 2,9840, a kurs EUR/PLN 3,9850.

Dariusz Pilich

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »