Reklama

Moody's ostrzega, złoty na razie nie reaguje, czekamy na RPP

Agencja ratingowa Moody's podała dzisiaj przed południem, że utrzymujący się polityczny spór wokół Trybunału Konstytucyjnego może negatywnie zaważyć na ocenie ratingu. Jego rewizja ma zostać przeprowadzona 13 maja, choć teoretycznie może mieć miejsce wcześniej lub później.

Złoty nie zareagował zbytnio na te informacje, chociaż wydaje się, że nie należy przechodzić wokół tej kwestii obojętnie. Rzeczywiście ostatnia decyzja S&P została podjęta w apogeum słabości złotego, budżet za 2015 r. wypadł nieźle, ostatnie dane z gospodarki na razie potwierdzają optymistyczny scenariusz, a z RPP nie płyną sygnały mogące sugerować wzrost prawdopodobieństwa obniżek stóp procentowych.

Reklama

Chociaż niewykluczone, że w ciągu najbliższych miesięcy te "gołębie" akcenty w komunikatach RPP mogą się pojawić, jeżeli inflacja nie będzie zbytnio odbijać w górę (dużym zaskoczeniem byłby taki scenariusz już na najbliższym posiedzeniu w środę i mógłby doprowadzić do wyraźniejszego osłabienia się złotego). Trzeba jednak zaznaczyć, że już obniżka ratingu ze strony dwóch agencji byłaby czynnikiem, który musiałby zostać uwzględniony w wycenie polskiego długu, a więc pośrednio i też złotego.

Marek Rogalski, DM BOŚ

- - - - --

Agencja ratingowa Moody's mówi o perspektywie osłabienia poziomu inwestycji zagranicznych w Polsce ze względu na kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Według Moody's, może na to wpłynąć powiększające się "polityczne ryzyko".

Agencja pisze, że od kilku miesięcy widać już zmniejszający się napływ netto inwestycji do Polski i równocześnie znaczący odpływ tychże. W styczniu z tytułu wycofujących się inwestorów z Polski miało odpłynąć 3,1 miliardów dolarów, co miało być największym odpływem od października 2008 roku. Wtedy upadał amerykański bank Lehman Brothers, co przyczyniło się do globalnego kryzysu gospodarczego.

Zdaniem Moody's, utrzymanie takiej tendencji może być kłopotliwe dla naszej gospodarki - jak wskazują autorzy raportu - w dużej mierze opartej na zagranicznych inwestycjach. Sytuacji nie ułatwia rosnące zadłużenie zagraniczne Polski. W oświadczeniu Moody's czytamy, że polityczny klimat w Polsce "zwiększa polityczne ryzyko i może pogorszyć klimat dla inwestowania".

Według ostatnich ratingów, Moody's ocenia naszą gospodarkę na A2. Fitch w styczniu utrzymał ocenę naszej gospodarki na poziomie A-. W styczniu między innymi po kryzysie związanym z Trybunałem Konstytucyjnym rating Polski obniżyła agencja Standard and Poor's z A- do BBB+.

(IAR)

Polecamy: PIT 2015

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »