Reklama

Na rynku SPW niska aktywność inwestorów

Poniedziałkowa sesja na rynku SPW rozpoczęła się od przeceny polskich papierów. Inwestorzy obawiając się skutków przeciągającego się braku porozumienia w kwestii limitu zadłużenia dla USA pozbywali się aktywów uważanych za ryzykowne. W ciągu dnia ceny papierów zdołały odrobić poranne straty, jednak aktywność na rynku pozostawała niewielka.

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) poinformował, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zaoferuje w środę obligacje drogowe IPS1014 i IDS1018 o łącznej wartości 1,0-2,5 mld złotych.

Reklama

W najbliższych tygodniach spodziewamy się utrzymania wysokiego popytu na rynku SPW. W II połowie br. MF będzie odkupowało obligacje skarbowe OK0711 (25.07- 9,2 mld PLN), DZ0811, WZ0911 i DZ1111 za 29,5 mld PLN. Zakładając dodatkowo wypłatę odsetek od obligacji (ponad 11 mld PLN) i wykup zapadających bonów skarbowych (8,4 mld PLN), to na rynek napłyną środki w łącznej wysokości prawie 50 mld PLN. To bardzo dużo, biorąc pod uwagę niską podaż SPW na rynku pierwotnym (miesięcznie jedna aukcja zamiany i jeden przetarg regularny) i dodatkowy napływ kapitałów od inwestorów zagranicznych.

W poniedziałek wiceminister finansów Dominik Radziwiłł powiedział, że MF może nawet całkowicie zrezygnować z emisji bonów skarbowych w tym roku.

Dodatkowo publikacja czerwcowych danych makroekonomicznych przez GUS pokazała silniejszy od oczekiwań spadek inflacji, słabszą koniunkturę gospodarczą i brak presji płacowej. W świetle nowych informacji RPP może zdecydować się na odsunięcie w czasie podwyżek stóp procentowych.

Zwiększyło się też prawdopodobieństwo scenariusza, w którym w 2011r. stopy procentowej zostaną utrzymane na niezmienionym poziomie. Wciąż podstawowym czynnikiem ryzyka pozostaje nierozwiązany problem zadłużonych państw w Europie. Póki co, nie przekłada się on jednak istotnie na rentowności złotowych SPW.

Dzisiaj rynek uwagę skoncentruje na danych dotyczących sprzedaży detalicznej i stopy bezrobocia. Analitycy oczekują spadku tempa wzrostu sprzedaży w czerwcu do 11,8% r/r (z 13,8% r/r) i kontynuacji tendencji spadkowej wskaźnika bezrobocia do 11,8% (z 12,2% r/r). Jednakże ze względu na brak w sierpniu decyzyjnego posiedzenia RPP figurą makro, która może mieć większy wpływ na rynek SPW będzie dopiero publikacja inflacji za lipiec (w połowie sierpnia).

Joanna Bachert, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego

Dowiedz się więcej na temat: waluty | aktywność inwestorów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »