Reklama

Nadchodzą lepsze czasy dla dolara?

Tym razem klucz tkwi w zaplanowanym na środę wystąpieniu Janet Yellen w Kongresie.

Tydzień, który właśnie się kończy mógł być przełomowy. Zaskakująco słabe dane o wzroście PKB za I kwartał (0,1 proc.) w środę zostały potraktowane, jako dobry pretekst do zakupów dolarów, co szybko zaprocentowało. Lepszy od oczekiwań wzrost indeksu ISM w kwietniu (54,9 pkt.), oraz rewelacyjne dane Departamentu Pracy USA - stopa bezrobocia spadła w ubiegłym miesiącu do 6,3 proc., a gospodarka wygenerowała aż 288 tys. nowych etatów poza rolnictwem - to sygnały wobec których FED nie może przejść bez odpowiedzi.

Reklama

W środę, 7 maja szefowa FED będzie zeznawać na tematy gospodarcze przed komisją gospodarczą Kongresu. Tym samym, jak bumerang powróci wątek, który został poruszony przez samą Yellen 19 marca, a w kolejnych tygodniach skutecznie przez ją samą tonowany. To kwestia terminu pierwszej podwyżki stóp procentowych. Pamiętają państwo zdanie sugerujące, że może do niej dojść w okresie 6 miesięcy po wygaszeniu programu QE3?

Tym razem Yellen być może nie będzie musiała już niczego tonować - sformułowanie, że będzie to zależeć od kolejnych danych, jakie będą napływać z gospodarki, może pomału sankcjonować termin wiosny 2015 r. Perspektywa mocniejszego dolara może okazać się swoistym wybawieniem dla decydentów w Europejskim Banku Centralnym, którzy nadal będą się spierać, czy należy w niedługiej perspektywie wprowadzić program QE nie podejmując przy tym żadnej wiążącej decyzji (w kontekście spadku EUR/USD, który może mieć wpływ proinflacyjny), a także Banku Japonii. W tej ostatniej kwestii widać, że decydenci w BOJ chcieliby jak najdłużej utrzymać obecne status quo odnośnie skali programu QQE, nie prowadząc jednocześnie do nadmiernego umocnienia się jena.

Tekst jest fragmentem tygodniowego raportu DM BOŚ z rynków zagranicznych.

Marek Rogalski

główny analityk walutowy DM BOŚ

Nota prawna:

Prezentowany raport został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005r. (Dz.U. 2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005r. (Dz.U. 2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.). Przedstawiony raport jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia i w żadnym wypadku nie może być podstawą działań inwestycyjnych Klienta. Przy sporządzaniu raportu DM BOŚ SA działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ SA i jego pracownicy nie ponoszą jednak odpowiedzialności za działania lub zaniechania Klienta podjęte na podstawie niniejszego raportu ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych. Niniejszy raport adresowany jest do nieograniczonego kręgu odbiorców. Został sporządzony na potrzeby klientów DM BOŚ S.A. oraz innych osób zainteresowanych. Nadzór nad DM BOŚ SA sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego. Regulaminy doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych znajdują się na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty.

Dowiedz się więcej na temat: Razem | waluty | lepsze | tym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »