Reklama

Najważniejszy tydzień w roku

Wczoraj włoskich premier Mario Monti ogłosił, że tamtejszy parlament przyjął plan oszczędnościowy, mający zapewnić Włochom blisko 30 mld euro oszczędności, jednocześnie zapewniając inwestorów o silnej determinacji do rozwiązania problemu deficytu i wciąż powiększającego się zadłużenia.

Wiadomość ta wsparła ceny włoskich papierów dłużnych, których 10 letnie rentowności wahają się obecnie przy poziomie 6,749 proc. Niemniej jednak to nie rynek długu, czy też dane makroekonomiczne będą determinowały zachowania inwestorów w najbliższym tygodniu. Kierunek, w jakim podąży rynek, wyznaczy dzisiejsze spotkanie prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy oraz kanclerz Niemiec Angeli Merkel, zaplanowane na godzinę 13:30 w Paryżu. Spotkanie ma dotyczyć w głównej mierze uzgodnień, co do których nie mogli się do tej pory porozumieć przywódcy dwóch największych gospodarek strefy euro, m.in. sposobu na wzmocnienie "paktu stabilizacyjnego", w którym to oczekuje się choćby zwiększenia nadzoru fiskalnego. Dzisiejsze spotkanie jest zaledwie przedsmakiem tego, co będzie miało miejsce 8-9 grudnia, kiedy to do Brukseli zjadą przywódcy UE. Do tej pory kolejne spotkania przynosiły tylko rozczarowanie dla inwestorów. Tym razem wydaje się, że decydenci zdają sobie sprawę z powagi sytuacji, dodatkowo optymizmem mogą napawać spekulację, że osiągnięte zostało już porozumienie z ECB, w sprawie tego, co należy zrobić, aby rozpocząć proces uzdrawiania strefy euro.

Reklama

Euro dzięki przedwczesnemu ogłoszeniu przez Montiego przyjęcia planu oszczędnościowego, zyskiwało dziś rano, testując opór na poziomie 1,3440. Po tym jak w piątek pod koniec dnia zeszliśmy pod wsparcie 1,3360, znosząc 61,8 proc. ostatniego wzrostu związanego ze skoordynowaną akcją banków centralnych. Dziś wydaje się, że kurs EUR/USD będzie poruszał się w zakresie konsolidacyjnym wyznaczonym przez piątkowe minimum oraz przez linię 23,60 proc zniesienia Fibo z ostatniego wzrostu (1,3460).

Dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne obfituje w odczyty. Przed godziną 10:00 poznamy finalne odczyty indeksu PMI dla sektora usług w Niemczech, strefie euro oraz Wielkiej Brytanii. W dwóch pierwszych przypadkach rynki oczekują wzrostu odpowiednio do poziomów 51,4 pkt. oraz 47,8 pkt., zaś w ostatnim przypadku konsensu rynkowy przewiduje spadek aktywności sektora usługowego z 51,3 do 50,5 pkt. Po południu czekają nas dane ze Stanów Zjednoczonych, na czele z tamtejszym indeksem ISM dla usług. Rynki prognozują kolejny wzrostowy odczyt i dojście do poziomu 53,5 pkt. Dodatkowo także dziś, przed nami, potwierdzenie październikowej dynamiki zamówień na dobra trwałego użytku z oraz bez środków transportowych.

W piątek wspominaliśmy, że zakończenie tygodnia w kwotowaniu złotego na poziomach poniżej 4,50 oraz 3,35 to dobry prognostyk przed obecnym tygodniem. Dziś chwilę po pierwszym dzwonku na rynku europejskim obserwujemy umocnienie złotego zarówno względem EUR, jak i USD. Ewentualne dzisiejsze ponowne wybicie górą może się przełożyć na dojście do wyżej wspomnianych poziomów oporów. Od dołu dzisiejszą granicę zakresu konsolidacji wydają się wyznaczać poziomy ostatnich minimów, USD/PLN - 3,30 oraz EUR/PLN 4,45.

Mariusz Zielonka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »