Reklama

Najwyższy czas, by dolar się wykazał

W nocy, w nietypowym czasie - pod koniec sesji amerykańskiej - dolar stracił na wartości i trudno określić powody tego ruchu. Jednym z nich może być przepływ zleceń w nerwowej, mało płynnej części dnia, po nieoczekiwanym spadku cen akcji amerykańskich blisko zamknięcia w wyniku wcześniejszej próby wzrostu. Biorąc pod uwagę, że amerykański rynek obligacji był wczoraj zamknięty ze względu na święto państwowe, do wczorajszej akcji pod koniec dnia należy podchodzić z pewnym dystansem.

Najwyższy czas, by dolar pokazał, na co go stać względem jena. Spadek w ciągu nocy niemal pokrywał się ze zniesieniem Fibonacciego o 106,65 punktów, które szeroko omawialiśmy w ubiegłym tygodniu (rzeczywiste minimum wyniosło 106,75).

Reklama

Co do zasady, mimo iż umocnienie jena wydaje się odpowiadać tradycyjnemu statusowi jena jako "waluty bezpiecznej przystani" w czasach nerwowości na rynkach aktywów, pod względem danych fundamentalnych dla jena nie ma zbyt wiele sensu z wyjątkiem ewentualnej korekty technicznej. Uważajmy zatem na zgrabne odwrócenie: inwestorzy, którzy nie chcą otwierać długich pozycji mają zlecenie stop poniżej poziomu 106,50 (istnieje obawa, że zejdziemy do ostatecznego wsparcia na poziomie 105,50/00. W górnej części przedziału potwierdzenie ewentualnego rajdu uzyskamy, jeżeli dziś albo jutro waluta ta znajdzie się powyżej poziomu 107,50/60.

Co dalej?

Dzisiejszy odczyt CPI dla Szwecji wydaje się kluczowy dla pary EUR/SEK, która wczoraj odnotowywała znaczne spadki i znajduje się powyżej wsparcia na poziomie 9,05, przy czym do tego poziomu szybko zbliża się również 200-dniowa średnia ruchoma. Lepszy niż oczekiwano odczyt może spowodować szybki test mocniejszego wsparcia na poziomie 9,00.

Stanowisko banku centralnego jest raczej gołębie, na co wskazuje szokujące cięcie stóp procentowych o aż 50 punktów bazowych wcześniej tego roku, jednak stopa procentowa Riksbank - obecnie na poziomie 0,25% - sugeruje możliwość luzowania ilościowego w Szwecji w związku z bańka spekulacyjną na rynku mieszkaniowym (nie można tego wykluczyć w perspektywie 6-12 miesięcy), aby SEK z powrotem znalazła się w defensywie względem EUR. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż prezes Riksbank, Ingves, ma dziś poruszyć temat polityki pieniężnej - może to przynieść znacznie bardziej interesujące skutki, niż odczyt na temat inflacji.

Dziś analizujemy wykres EUR/SEK w związku z odczytem CPI. Niespodziewanie mocne dane mogą zepchnąć tę parę w dół w kierunku mocniejszego wsparcia na poziomie 9,00, jeżeli minimum przedziału na poziomie 9,05 i 200-dniowa średnia ruchoma nie zdołają utrzymać tej pary. Jednak w przypadku danych skandynawskich ryzyko jest obustronne, w szczególności ze względu na chaotyczność serii danych i brak korekt o wahania sezonowe - we wrześniu szpice zwykle sięgają wyżej.

W dalszej kolejności zwróćmy uwagę na GBP w związku z publikacją danych dotyczących brytyjskiego CPI we wrześniu. Funt może być szczególnie wrażliwy na niespodziewane spadki, w szczególności względem euro. Obecnie znajdujemy się powyżej wcześniejszego oporu na poziomie 0,7900 - jeżeli mamy uwierzyć, że w parze tej utrzymuje się trend spadkowy, musimy zaczekać na wyraźne odrzucenie rajdu z ubiegłej nocy; w innym przypadku może wystąpić ryzyko wzrostu z powrotem w rejony 0,8000.

Słaby odczyt CPI moim zdaniem również wzmocni trend spadkowy w parze GBP/USD: poziom 1,6000 uruchomi test minimów i być może rozszerzenie do poziomu 1,5750, jeżeli USD uzyska impet również w innych parach.

Czeka nas dziś również odczyt niemieckiego badania ZEW, który można pominąć, jeżeli okaże się zgodny z oczekiwaniami lub nieco od nich gorszy; jednak w przypadku nieoczekiwanie mocnych danych należy uważać.

Para EUR/USD nadal bada swoje możliwości w przedziale: ubiegłej nocy mocno zyskała na wartości, przez co wywołała poruszenie wśród niedźwiedzi. Niedźwiedzie potrzebują teraz spadku znacznie poniżej poziomu 1,2700, aby uzyskać pewność, że była to jedynie zmyłka, natomiast byki ucieszyłby powrót powyżej poziomu 1,2750/75 w dzisiejszej sesji północnoamerykańskiej, z oporem w przedziale na poziomie 1,2800.

Najważniejsze dane ekonomiczne

" Wielka Brytania: wskaźnik sprzedaży detalicznej w ujęciu porównywalnym (Like-for-Like) BRC we wrześniu wyniósł -2,1% w ujęciu rok do roku w porównaniu z przewidywanym +1,0% i +1,3% odnotowanym w sierpniu.

" Australia: wskaźnik zaufania przedsiębiorstw we wrześniu (NAB) wyniósł 5 w porównaniu z odnotowanym w sierpniu 7.

" Australia: wskaźnik warunków prowadzenia działalności gospodarczej we wrześniu (NAB) wyniósł 1 w porównaniu z odnotowanym w sierpniu 3.

"

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny według czasu Greenwich)

" Hiszpania: wskaźnik CPI we wrześniu (07:00)

" Szwecja: wskaźnik CPI we wrześniu (07:30)

" Wielka Brytania: wskaźnik CPI/PPI/RPI (08:30)

" Niemcy: wyniki badania ZEW w październiku (09:00)

" Strefa euro: wskaźnik produkcji przemysłowej w sierpniu (09:00)

" Szwecja: wystąpienie prezesa Riksbank, Ingvesa (10:00)

" Stany Zjednoczone: wskaźnik optymizmu małych przedsiębiorstw (NFIB) we wrześniu (11:30)

" Australia: wskaźnik zaufania konsumentów (Westpac) w październiku (23:30)

" Chiny: wskaźnik PPI/CPI we wrześniu (01:30)

John J Hardy, Saxo Bank

Dowiedz się więcej na temat: ze | "Czasem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »