Reklama

Nareszcie udało się powstrzymać spadki

Na rynku walutowym nareszcie można mówić o zdecydowanej próbie powstrzymania spadków.

Do tej pory wszystkie próby kończyły się niepowodzenie, ale wzrosty z wczorajszej sesji europejskiej udało się utrzymać również w sesji amerykańskiej, dzięki czemu główna para znajduje się dziś rano w okolicy poziomu 1,3140. Wczoraj pomagały publikowane dane makro zza oceanu, które po części dają nadzieję na pozytywną niespodziankę na koniec tygodnia jeśli chodzi o amerykański rynek pracy. Jeśli obecne nastroje uda się utrzymać do końca tygodnia, to będzie to duża szansa dla byków na doprowadzenie do mocniejszego odbicia w górę.

Pary złotowe jeszcze niżej

Reklama

Dalszy ciąg odreagowania mogliśmy obserwować także na złotym, który odzyskiwał coraz więcej sił. Wprawdzie w trakcie sesji europejskiej nie było pewności, że nasza waluta zyska aż tak dużo, ale sesja amerykańska przyniosła dalszy wzrost apetytu na ryzyko, dzięki czemu dziś rano pary złotowe znajdują się wyraźnie niżej niż wczoraj. Kurs EUR/PLN znalazł się ponownie poniżej 4,00, a para USD/PLN cofnęła się w pobliże poziomu 3,03. Jeśli poprawa nastrojów globalnych będzie się utrzymywała, to złoty powinien nadal zyskiwać na wartości.

Stopy procentowe w strefie euro

Po raz kolejny czeka nas kilka istotnych publikacji makro, które być może pomogą podtrzymać korekcyjne nastroje. Rozpoczniemy od opublikowania danych końcowych o dynamice PKB za III kw. w Strefie Euro, która ma się utrzymać na poziomie ze wstępnego odczytu, czyli 1,9% r/r. Jednocześnie poznamy dane o inflacji PPI, która według prognoz ma wynieść 4,3% r/r, a zatem symbolicznie więcej niż poprzednie 4,2%. Następnie o 13:45 poznamy decyzję EBC w sprawie stóp procentowych w Strefie Euro. Oczekiwania rynkowe nie są żadną niespodzianką - spodziewane jest utrzymanie stóp na poziomie 1%, a o 14:30 tradycyjnie usłyszymy uzasadnienie do podjętej decyzji. Ponadto o tej samej porze jak zwykle poznamy dane o liczbie nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA. W tym tygodniu spodziewany jest odczyt nieco wyższy niż ostatnio (liczba wniosków ma wzrosnąć z 407 tys. do 425 tys.). Natomiast na godzinę 16:00 zaplanowano publikację danych o dynamice indeksu podpisanych umów kupna domów w USA. Rynek oczekuje, że wyniesie ona -0,5% m/m, czyli nieco więcej niż poprzednie -1,8%.

Dariusz Pilich

Dowiedz się więcej na temat: uda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »