Reklama

Nastroje gorsze, złoty nieco słabszy

Czwartkowe przedpołudnie upływa pod znakiem umocnienia głównych walut w relacji do złotego. O godzinie 11:03 za dolara trzeba było zapłacić 2,9335 zł, czyli o 1,1 gr więcej niż w środę pod koniec dnia. Euro drożało o 0,7 gr i kosztowało 3,9840 zł.

Osłabienie polskiej waluty to następstwo lekkiego pogorszenia nastrojów na europejskich giełdach oraz obaw przed realizacją zysków na Wall Street po ostatnich wzrostach. Wzrost USD/PLN determinuje również poranny spadek kursu EUR/USD w okolice zeszłotygodniowych dołków, czyli do najniższych poziomów od maja 2009 roku.

Reklama

W czwartek uwaga inwestorów będzie koncentrowała się na dwóch wydarzeniach. Mianowicie popołudniowych publikacjach danych makroekonomicznych z Polski i Stanów Zjednoczonych. O godzinie 14-tej Główny Urząd Statystyczny opublikuje styczniowe dane o inflacji PPI (prognoza: 0,9 proc. r/r) i produkcji przemysłowej (prognoza: 6,2 proc. r/r). Potencjalny wpływ na rynek może mieć tylko ten drugi raport. Im wyższy wzrost, tym lepiej dla złotego. I odwrotnie.

O ile dane o produkcji mogą wywołać większe emocje, to raczej nie rozstrzygną o losach dzisiejszego dnia. O tym, podobnie jak to miało miejsce w ostatnich dniach, zdecydują czynniki globalne. Te zaś będą kształtowane przez "figury" ze Stanów Zjednoczonych. O godzinie 14:30 światło dzienne ujrzą dane o inflacji PPI (prognoza: 4,5 proc.) i wnioskach o zasiłek dla bezrobotnych (prognoza: 430 tys.). Natomiast o 16-tej indeksy Fed z Filadelfii (prognoza: 16,9) i wskaźników wyprzedzających (prognoza: 0,5 proc.). Strach na rynkach finansowych, co następnie prowokowałoby osłabienie złotego, mogą paradoksalnie wywołać wyższe od oczekiwań odczyty, sugerujące możliwość podjęcia przez Fed kroków zmierzających do zaostrzenia polityki monetarnej.

Marcin R. Kiepas

Dowiedz się więcej na temat: nastroje | złoty | osłabienie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »