Reklama

Neutralna sesja na początek tygodnia

Nastroje rynkowe ustabilizowały się po emocjonującej końcówce poprzedniego tygodnia, a pesymistyczne informacje z Chin i Włoch wywołały ograniczoną reakcję. Kurs EUR/USD powrócił powyżej 1,30 USD, a indeks S&P 500 zwyżkuje powyżej 1550 pkt.

Trwający od kilku tygodni impas polityczny we Włoszech zmusił do działania agencję ratingową Fitch, która zdecydowała się obniżyć długoterminowy rating do BBB+ z poziomu A-. Niewiele wskazuje na możliwą poprawę sytuacji w trakcie zbliżających się konsultacji prezydenta ze wszystkimi partiami, gdyż przedstawiciele ugrupowania Beppe Grillo już zapowiedzieli, że będą forsować wariant autorskiego rządu. W związku z tym, z biegiem czasu coraz bardziej prawdopodobne może stawać się ryzyko powtórzenia wyborów parlamentarnych.

Reklama

W sobotę z kolei opublikowany został zestaw chińskich danych makro, które potwierdziły rosnące w ostatnich tygodniach obawy o tempo ekspansji w gospodarce Państwa Środka. Gorsza od oczekiwań okazała się dynamika produkcji przemysłowej (9,9 proc. r/r) oraz sprzedaży detalicznej (12,3 proc. r/r), natomiast większe od przewidywań okazało się tempo wzrostu inflacji konsumenckiej (3,2 proc. r/r).

Natomiast w kraju upubliczniony przez NBP został najnowszy raport o inflacji, z którym Rada zapoznawała się podczas zeszłotygodniowego posiedzenia. Uśredniona prognoza inflacji CPI zakłada oscylowanie w pobliżu dolnego pasma wahań celu inflacyjnego (1,5 proc.) przez najbliższe dwa lata przy stopniowo rosnącej dynamice PKB. Z kolei w USA nie były dziś publikowane żadne dane, co w pewnym stopniu wpłynęło na dość monotonny przebieg sesji na rynkach.

Po piątkowych testach minimów rynek EUR/USD zdołał powrócić powyżej 1,30 USD, lecz skala ruchu jest niewielka i nie wskazuje obecnie na możliwość testowania oporów powyżej 1,31 USD. Od otwarcia ukształtowała się wąska konsolidacja 1,2985-1,3015 USD i dopiero przełamanie jej górnego ograniczenia można by uznać za zalążek istotniejszej korekty. W obecnym układzie nadal bardziej prawdopodobna kontynuacja trendu spadkowego w kierunku 1,2875 USD.

W Warszawie po neutralnym otwarciu na sile przybierały korekcyjne nastroje i po południu indeks WIG20 oddala się od 2500 pkt. Krótkoterminowym wsparciem dla notowań są zeszłotygodniowe dołki przy 2470 pkt, a ich ewentualne przebicie byłoby potwierdzeniem negatywnego sygnału płynącego z dotychczasowej niemocy przy poziomie 2500 pkt. Nie pomaga zagranica, gdyż indeksy w Europie także znajdują się pod kreską, lecz skala spadków jest umiarkowana. Z kolei za oceanem indeks S&P 500 ustanowił nowe maksimum ruchu (1553 pkt), a w centrum uwagi pozostaje pytanie, czy zdoła on pójść w ślady średniej przemysłowej Dow Jonesa i wyjść na nowe historyczne szczyty w najbliższym czasie.

Sebastian Trojanowski

Dowiedz się więcej na temat: 500 zł na dziecko | 500 | waluty

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »